Krzysztof Saja

Krzysztof Saja

Adiunkt w Zakładzie etyki Instytutu Filozofii Uniwersytetu Szczecińskiego. Autor książek "Język etyki a utylitaryzm. Filozofia Moralna R.M.Hare'a" oraz "Etyka normatywna. Między konsekwencjalizmem a deontologią".

Adres witryny: http://www.us.szc.pl/saja/

niedziela, 22 marca 2015 16:35

Deontologia (deontologizm etyczny)

sobota, 21 marca 2015 16:02

Etyka

sobota, 17 grudnia 2011 23:56

Hare Richard Marvin

Richard Marvin Hare (1919 – 2002) – brytyjski filozof i etyk, przez większość swego życia związany z Uniwersytetem Oksfordzkim. Twórca metaetycznej teorii uniwersalnego preskryptywizmu, będącej wersją nondeskryptywizmu i antyrealizmu. Szeroko rozpoznawany również jako utylitarysta propagujący dwupoziomowy utylitaryzm reguł – preferencji. Jego teorię charakteryzował eklektyzm: Hare utylitaryzm starał się ufundować na logice języka moralnego, która według niego może być podstawą specyficznie rozumianej etycznej zasady zwanej złotą regułą czy pewnej wersji imperatywu kategorycznego I.Kanta, co w konsekwencji prowadzi do rozumowania zbieżnego z utylitaryzmem preferencji.

wtorek, 17 września 2013 00:00

Konsekwencjalizm

konsekwencjalizm (ang. consequentialism) – nazwa zbioru teorii etycznych, które głoszą, iż nieinstrumentalną, wewnętrzną, samą w sobie wartość moralną czynów, zasad, praw, cech charakteru czy instytucji posiadają wyłącznie ich skutki. Teorią przeciwną do konsekwencjalizmu, tzn. mówiącą, że nie tylko skutki stanowią o ostatecznej wartości danej rzeczy, lecz również np. motywacje, intencje czy wewnętrzna jej wartość, nosi miano nonkonsekwencjalizmu (ang. nonconsequentialism). Klasyczną teorią konsekwencjalistyczną jest utylitaryzm, nonkonsekwencjalistyczną zaś różne formy deontologii.

Strajki, bunty, powstania, protesty, przewroty, rozróby. Polacy potrafią być nieposłusznymi obywatelami. Zazwyczaj praktyką wyprzedzaliśmy teoretyczny namysł. Ale nadrabiamy!  Ukazała się właśnie kolejna książka na temat etycznych form buntu: "Nieposłuszeństwo wobec prawa" Mirosława Rutkowskiego.

Czy prawo można przekroczyć w sposób usprawiedliwiony i moralnie dopuszczalny? Czy nieposłuszeństwo wobec prawa to tylko negatywna postawa sprzeciwu? W jakiej sytuacji można uciec się do nielegalnych działań? Czy zawsze konieczne jest wcześniejsze wyczerpanie legalnych środków? Kiedy nieposłuszeństwo staje się groźnym nadużyciem? Czy użycie przemocy poza prawem bywa usprawiedliwione? Jak pisze Mirosław Rutkowski, uporczywy sprzeciw wobec prawa takich postaci jak Mahatma Gandhi, Martin Luther King lub Henry David Thoreau doprowadził do znaczącej poprawy życia ludzi w skali masowej, budząc sumienie i poczucie jednostkowej tożsamości obywatelskiej. Dzięki tym słynnym aktom nieposłuszeństwa problem „złego prawa” i zalegalizowanej krzywdy ludzi wzbudził zainteresowanie światowej opinii publicznej. I często to właśnie takie akty są źródłem lepszego prawa – dzięki nim prawo się rozwija, doskonali, żyje. [z opisu książki w księgarni PWN]

Każda nierówność wobec prawa powinna mieć swoje uzasadnienie. Jeśli nauczyciel matematyki, który jest gejem, jest tak samo wykwalifikowany pod względem merytorycznym, dydaktycznym i wychowawczym jak jego heteroseksualny kolega, nie ma powodu, aby nie miał uczyć dzieci. Jeśli lesbijka miałaby kwalifikacje do tego, aby być opiekunką do dzieci lub prezydentem Rzeczpospolitej, nie powinniśmy jej tego zabraniać. Czy nie istnieją jednak istotne różnice między parą gejów a parą osób heteroseksualnych, które usprawiedliwiałyby uprawnienia małżeńskie dla drugich, zakazując ich zarazem pierwszym? Poniżej przedstawię główne powody, które skłaniają mnie do takiego poglądu.

piątek, 17 czerwca 2011 16:02

Dyskryminacja a przywileje gejów

Słyszymy to ostatnio w wielu mediach w Polsce. Zwolennicy rewizji zastanej moralności głoszą, że nieprzyznawanie parom homoseksualnym takiego samego statusu jak małżeństwom jest moralnie oraz prawnie dyskryminujące. Tym, którzy mają odmienne zdanie, przypisuje się najczęściej defekty psychiczne zwane homofobią. Czy jednak każde nierówne traktowanie osób czy grup jest nieuzasadnioną i niesprawiedliwą „dyskryminacją”? Wbrew temu, co głosi Robert Biedroń, nie ma żadnych etycznych podstaw, aby tak twierdzić.

piątek, 22 kwietnia 2011 11:55

Blog Naukowy Etyki - Pea Soup

Blogi naukowe to relatywnie nowa, lecz intensywnie rozwijająca się sfera życia internetowego. Gdy kilka lat temu pojawiły się pierwsze blogi, definiowano je zazwyczaj jako publiczne pamiętniki pisane przez osoby chcące się dzielić swoim prywatnym życiem. Dziś, zwłaszcza w USA, blogowanie stało się również domeną profesjonalistów. Powstało już kilka ciekawych blogów naukowych, pisanych przez osoby, którzy zawodowo publikują artykuły i książki. Jednym z najbardziej interesujących anglojęzycznych blogów naukowych etyki jest Pea Soup.

Jan i Małgorzata właśnie się pobrali, obiecując sobie wierność i uczciwość małżeńską. Jan jest marynarzem i wypływa na długie rejsy. Małgorzacie brakuje relacji intymnych i podczas rejsów Jana uprawia seks ze swym kolegą ze studiów, któremu nie zależy na długofalowym związku. Nikt oprócz kochanków o tym nie wie i można być pewnym, że również Jan nigdy się o tym nie dowie. Czy Małgorzata postępuje moralnie bez zarzutu? Oczywiście że nie. A jak na to pytanie odpowie utylitarysta?

«pierwszapoprzednia123następnaostatnia»
Strona 1 z 3

Prenumeruj emailem