Blog Akademicki Etyki Praktycznej

Blog Akademicki Etyki Praktycznej

...recenzowany blog prowadzony przez osoby zawodowo zajmujące się etyką. Miejsce namysłu nad: prawami zwierząt, nieposłuszeństwem obywatelskim, karą śmierci, wojną sprawiedliwą, teoriami etycznymi i dobrym życiem...

Dodane przez w w Inne

Paradoksy obiecywania

Jedną z trwałych własności myślenia potocznego jest niezachwiana wiara w przekonanie, że powinniśmy dotrzymywać własnych obietnic. W filozofii moralnej jeszcze do niedawna każda licząca się teoria utrzymywała, że obiecywanie powołuje do życia moralne obowiązki, natomiast  złamanie ich nie tylko ściąga na nas odium środowiska, lecz przyczynia się w poważnym stopniu do zaniku zaufania między ludźmi, co w konsekwencji może prowadzić nawet do zaburzeń społecznego porządku. 

Przeczytano: 9217

Dodane przez w w Metaetyka

Wątpliwości D.Hume’a[1] dotyczące etyki naturalistycznej większości filozofom są bardzo dobrze znane. Choć tzw. problem przejścia od „jest” do „powinien” doczekał się wielu interpretacji[2], wciąż powstają nowe pomysły naturalizacji etyki. Wiąże się to z pobłażliwym traktowaniem „gilotyny Hume’a”, która została „rozwodniona” przez wielość interpretacji. Choć opublikowano już sporo literatury na ten temat, wciąż nie potrafię zrozumieć, w jaki sposób można znaturalizować etykę. Rzucam więc rękawicę. Może sensowność naturalizacji etyki wyjaśni mi jakiś czytelnik – naturalista?

Oznaczone w: Hume metaetyka naturalizm
Przeczytano: 18770

Argument z niepewności

Doktryna katolicka i zwolennicy wegetarianizmu wykorzystują pewien argument, który można nazwać Argumentem z Niepewności Normatywnej (ANN). Katolicy używają go, by argumentować za tym, że powinniśmy traktować wczesne embriony ludzkie tak, jak gdyby miały pełny status moralny; zwolennicy wegetarianizmu – że w podobny sposób powinniśmy traktować zwierzęta. Pokażę, że ci drudzy są bardziej uprawnieni do stosowania argumentacji typu ANN niż przeciwnicy badań naukowych na ludzkich zarodkach.

 

Przeczytano: 19006

Biojurysprudencja jest jedynym nurtem filozofii, który wyraża kompleksowe, uzasadnione i niepodważalne podstawy myślowe dla ochrony istot żywych, szczególnie ludzi i zwierząt. Swoją kompleksowość zawdzięcza porównawczemu uwzględnianiu w skali globalnej opisów, ocen i norm życia w religiach, moralności i prawie. Uzasadnienia czerpie z potwierdzonych wyników badań różnych dyscyplin naukowych, stwierdzających zarówno podobieństwa jak i różnice między ludźmi i zwierzętami. Opiera się na fundamentalnym i niepodważalnym założeniu, że obecność życia jest prewartością wszystkich innych wartości i prenormą wszystkich innych norm.

Według biojurysprudencji prewartość i prenorma życia mają charakter holistyczny, wykraczający swoim biocentryzmem ponad jednowymiarowość z jednej strony antropocentryzmu, z drugiej zaś strony animocentryzmu. Biojurysprudencja podkreśla konieczność odróżniania wartości życia od jakości życia. Życie, jako wartość, ma różną jakość na rozległych skalach religijnej czystości i grzeszności, moralnego dobra i zła, prawnej sprawiedliwości i niesprawiedliwości. Każde życie ma wewnętrzną, naturalną, samoistną wartość ale odmiennie uświadamianą sobie przez poszczególne istoty obdarzone życiem. Odmiennie także jest odczuwana przez nie sama jakość życia i porównawczo oceniana przez inne istoty. Wartość i jakość życia splatają się w różnorodnych potrzebach istot żywych, będących przedmiotem naukowych dociekań i klasyfikacji. Najbardziej dojrzale bilansuje ich dobrostan utylitaryzm, poprzez uwzględnianie zarówno przyjemności jak i cierpień.

Przeczytano: 11109

Dodane przez w w Konferencje
  PLAN KONFERENCJI: 28.09.2012 (piątek) - sala 011 11.00-11.40 - rejestracja uczestników (hol główny Wydziału Humanistyczny, wejście od ul. Krakowskiej 71-79) CZŁOWIEK A ZWIERZĘ: 11.40-12.10 Ryszard Bobrowicz (UW) Dusza ludzka i zwierzęca - różnica substancjalna czy akcydentalna? 12.10-12. 40 mgr Aleksanda Szulc (US), Odpowiedzialność człowieka za zwierzęta – w myśli Edith Stein 12.40-13.10 dyskusja 13.10-14.30 przerwa obiadowa STATUS PRAWNY ZWIERZĄT: 14.30-15.00 mgr Michał Peno (US), Węzłowe nieporozumienia wokół tzw. statusu prawnego zwierząt w polskim krajowym porządku prawnym. Perspektywa teoretyczno-prawna 15.00-15.30 mgr...
Przeczytano: 8682

Dodane przez w w Metaetyka
Derek Parfit [Derek Parfit, On What Matters, vol. 1, vol. 2, Oxford University Press, Oxford 2011] w pewnym miejscu się zatrzymuje. Jego koncepcja racji praktycznych nie pozwala na zidentyfikowanie ogólnej podstawy ontycznej bycia racją praktyczną. Nie dochodzi się w niej bowiem do stwierdzenia, co łączy wszystkie istniejące racje do działania (lub zaniechania). Dlaczego np. mamy rację, aby nie być w stanie agonii i mamy rację, aby nie oszukiwać klientów? Odróżniam racje praktyczne moralne, tj. istnienie określonych powinności moralnych, jakim podlegamy...
Przeczytano: 5019

Xiao - Fundament chińskiej moralności

Czym jest xiao?

Xiao to chiński termin oznaczający sprawność moralną, która odpowiada za właściwe traktowanie swoich rodziców. Trudno znaleźć odpowiednik tego słowa w językach europejskich. W angielskich tłumaczeniach jest najczęściej oddawane jako „filial piety”. Na języka polski bywa przekładane jako „nabożność synowska”. Sądzę, że polski termin oddaje coś z ducha xiao sugerując niejako, że rodzicom należy się coś na kształt religijnej czci, co nie jest dalekie od prawdy. Dlatego też w niniejszym artykule będę zamiennie stosował pojęcia xiao i nabożności synowskiej, przy zastrzeżeniu, że mówiąc „nabożność synowska” będę miał na myśli zarówno xiao synów jak i córek.

Przeczytano: 14793
X powiedział „czarnuch” o Y-ku. To słowo jest uważane powszechnie za obraźliwe. Dowiaduję się o wypowiedzi X-a. Nie jestem murzynem, więc nie czuję się obrażony. Jednak uważam, że X zasługuje na karę, przynajmniej w postaci dezaprobaty moralnej (potępienia moralnego X-a za dokonanie rzeczonego aktu mowy) z mojej strony i  ze strony wszystkich ludzi uznających zasadę moralną, że nie powinno się nikogo obrażać. A jeśli Y mówi: „nie ma problemu, nie czuję się obrażony” i mówi tak, ponieważ twierdzi, że X...
Przeczytano: 43647