Blog Akademicki Etyki Praktycznej

Blog Akademicki Etyki Praktycznej

...recenzowany blog prowadzony przez osoby zawodowo zajmujące się etyką. Miejsce namysłu nad: prawami zwierząt, nieposłuszeństwem obywatelskim, karą śmierci, wojną sprawiedliwą, teoriami etycznymi i dobrym życiem...

Niektórzy z nas mogą być ludzkimi chimerami. Choć możliwość taka dotyczyła prawdopodobnie wszystkich naszych przodków, wiemy o tym dopiero od niedawna. Fakt ten sprawia, że argumenty etyczne przeciwko aborcji, które nie uwzględniają tej wiedzy, gdyż były formułowane na przykład w czasach kiedy wiedza na ten temat nie była jeszcze dostępna, są dużo słabsze, niż pierwotnie wydawało się to ich zwolennikom.

Przeczytano: 19793

Choć nie do końca wiadomo, czy zawsze można uzasadnić przekonanie etyczne w oparciu o fakty, jedna rzecz w tej materii wydaje się raczej pewna: z faktami nie sposób pogodzić wszystkich przekonań etycznych - czasami nawet tych, na których nam najbardziej zależy. Każdy, kto uświadamia sobie, że oto właśnie znalazł się w takiej sytuacji, i nie chce być posądzony o brak konsekwencji w rozumowaniu, ma do wyboru dwie możliwości, z których żadna nie stanowiłaby zapewne przedmiotu jego dobrowolnej decyzji: może sprzeniewierzyć się wyznawanym do tej pory zasadom moralnym lub w akcie desperacji przyjąć, że im bardziej będzie obstawał przy własnych przekonaniach, tym gorzej skończy się to dla faktów.

Przeczytano: 7558

Pierwszy argument przeciwko etyce ezoterycznej, który przedstawię w tym wpisie, opiera się na założeniach utylitaryzmu. Wskazuje on na nieutylitarne konsekwencje akceptacji etyki podwójnych standardów.

Przeczytano: 7150

Spór dotyczący oceny etyki ezoterycznej, o której ostatnio na Blogu EP napisała Katarzyna de Lazari-Radek, związany jest bezpośrednio z dyskusją wokół poprawnej formy konsekwencjalizmu. Jeśli rozróżnimy trzy formy konsekwencjalizmu, jedynie w ramach jednej z nich etyka ezoteryczna jest w ogóle możliwa.

Przeczytano: 3593

Budowanie teorii etycznych jest sprawą bardzo trudną i delikatną. Związane jest to z brakiem uznanych powszechnie kryteriów metodologicznych przy konstruowaniu takiej koncepcji. Ryzyko polega również na tym, że praktyczne implikacje postulowanej teorii mogą być bardzo poważne. Teorie normatywne, w przeciwieństwie do tych, które starają się wyjaśnić i opisać świat, zmieniają w tym świecie bardzo dużo. Błędne teorie fizyczne nie unieważnią zastanych „praw przyrody”, błędne teorie etyczne mogą wyrządzić natomiast wiele zła. Z tego względu wydaje się konieczne postulowanie normatywnej metazasady, która mogłaby chronić ludzi przed skutkami frywolnego teoretyzowania w dziedzinie etyki.

Przeczytano: 3052

Niektórzy twierdzą, że propagowanie antykoncepcji to szerzenie „cywilizacji śmierci”. Co prawda, aby umrzeć, trzeba się urodzić. Jednak poza tym szczegółem, śmierć w sensie stanu, jako fakt nieistnienia, nie różni się od faktu nieistnienia z powodu bycia nienarodzonym. Nie będę się tu zajmował metafizyką. Myślę tylko, że w wyróżnionym sensie „cywilizację śmierci” można by łączyć również z wegetarianizmem.

Przeczytano: 6075

Wyobraź sobie, że podczas działań wojennych jeden z żołnierzy twojej dywizji [nazwijmy go John], dokonuje dezercji z pola walki. W wyniku „nieszczęśliwego zbiegu okoliczności” John zostaje złapany przez kogoś wyższego rangą i doprowadzony do dowódcy, czyli CIEBIE. W krótkich żołnierskich słowach tłumaczysz mu, że karą jest śmierć przez rozstrzelanie [w innej wersji, możesz mu wytłumaczyć, że karą jest długoletnie więzienie]. John błaga o łaskę. Tłumaczy, że ma żonę i trójkę małych dzieci, że jest żołnierzem-nieudacznikiem, jego działanie nie mogło przynieść ojczyźnie, ani nikomu z jego kamratów żadnych korzyści. Wyjaśnia, że dezercji dokonał w takiej chwili i w takiej sytuacji, że nikt przez niego nie ucierpiał. Masz do wyboru – skierować sprawę dalej do sądu wojennego i skazać go na śmierć, albo sprawę zatuszować, zaordynować jego zwolnienie z wojska i wysłać go do domu, do żony i dzieci. Co POWINNAŚ/POWINIENEŚ zrobić?

Przeczytano: 5265

Zdaniem Jeffa McMahana okupacja często niesie ze sobą zagrożenie siły militarnej oraz możliwość użycia siły wojskowej, przez co w swej naturze podobna jest do wojny. W przypadku wojny mamy do czynienia z podziałem na prawo ius ad bellum (zasady, które mówią jaki jest cel, powód wojny i usprawiedliwiają jej wszczęcie oraz kontynuację) i ius in bello (zasady regulujące sposób jej prowadzenia). Podział ten dotyczyć może również okupacji, przez co o moralności okupacji będziemy mogli mówić przez pryzmat moralności wojny. Istnieją zatem zasady, które będą nam mówiły, kiedy okupacja jest usprawiedliwiona, a także takie, które wskażą nam sposoby regulujące prowadzenie okupacji. Użycie siły wojskowej zawsze pociąga za sobą użycie jej przeciwko tym, którzy się jej sprzeciwiają, stawiają opór, albo używają siły wobec niewinnych. Nawet jeżeli okupowana ludność jest traktowana dobrze, to i tak cechuje ją niskie poczucie samostanowienia. Dlatego okupacja zawsze wymaga moralnego usprawiedliwienia. W tym artykule postaram się zbadać za Jeffem McMahanem status moralny okupacji sprawiedliwej oraz niesprawiedliwej, wymienić podstawowe kryteria decydujące o statusie moralnym okupacji oraz poprzez klasyfiakcję okupacji wskazać niektóre postawy, jakie powinny być przyjmowane przez ludność okupowaną, a także samych okupantów.

Przeczytano: 3613