Informacja

Informujemy ?e trwaj? prace nad ujednoliceniem Bloga Naukowego i Bloga Spo?eczno?ci. Komentarze oraz wpisy Bloga Naukowego EP zosta?y przeniesione. Posimy o klikni?cie na tu: Blog Naukowy EP

Krzysztof Saja

Krzysztof Saja

Adiunkt w Zak?adzie etyki Instytutu Filozofii Uniwersytetu Szczeci?skiego. Autor ksi??ki "J?zyk etyki a utylitaryzm. Filozofia Moralna R.M.Hare'a"

Strona www: www.us.szc.pl/saja/
sobota, 18 września 2010 21:00

Beefizm - Dlaczego wegetarianie powinni promowa? jedzenie wo?owiny?

W pewnym momencie mojego ?ycia znany obro?ca praw zwierz?t Peter Singer przekona? mnie, ?e niemoralne jest spo?ywanie mi?sa. Postanowi?em zosta? wegetarianinem, obiecuj?c sobie, ?e wytrwam cho? jeden rok. Nie jad?em mi?sa prawie rok. Trudno?ci w byciu polskim wegetarianinem zwyci??y?y. Po tym eksperymencie pozosta?o jednak we mnie przekonanie, ?e spo?ywanie mi?sa, cho? powszechnie akceptowane i kulturowo bardzo wspierane,  jest niemoralne. Zacz??em mie? jednak w tej sprawie w?tpliwo?ci. Doszed?em bowiem do wniosku, ?e, bior?c pod uwag? utylitarystyczn? etyk? P.Singera, mog? pozwoli? sobie na jedzenie wo?owiny. Wbrew stereotypom i zgodnie z utylitaryzmem spo?ywanie wo?owiny jest bowiem wielokrotnie mniej niemoralnie ni? np. spo?ywanie ryb. W gruncie rzeczy osoby, ktre nak?aniaj? do pe?nego wegetarianizmu dzia?aj? moralnie gorzej ni? te, ktre promuj? jedzenie mi?sa wo?w. Stanowisko to nazywa si? beefizmem.

Beefizm (termin od ang. s?owa beef oznaczaj?cego wo?owin?) to koncepcja etyczna g?osz?ca, i? z punktu widzenia moralno?ci utylitarystycznej powinni?my preferowa? spo?ywanie wo?owiny nad inne sposoby podej?cia do konsumpcji mi?sa. Jest to stanowisko b?d?ce w sporze z wegetarianizmem, weganizmem czy tzw. diet? normaln?. Poniewa? oparte jest ono na utylitaryzmie oraz dodatkowych przekonaniach, ktrych obro?c? by? P.Singer (np. beefizm wychodzi z krytyki szowinizmu gatunkowego), w pierwszej cz??ci przypomn? za?o?enia i wnioski Petera Singera.

Stanowisko P.Singera w kwestii jedzenia mi?sa

Singer jest przyk?adem wzorcowego utylitarysty. Utylitary?ci uwa?aj? za moralnie s?uszne takie dzia?ania, ktre maksymalizuj? szcz??cie jak najwi?kszej liczby istot. Jest on jednak bardziej nowoczesny ni? jego dziewi?tnastowieczni protopla?ci: szcz??cie zast?puje poj?ciem spe?nienia interesu. Znany jest on rwnie? z ataku na powszechny w?rd ludzi, w tym tak?e etykw, tzw. szowinizm gatunkowy. Broni on wi?c tezy, ?e w punkcie wyj?cia namys?u moralnego rwna ochrona moralna przys?uguje ka?dej istocie czuj?cej, a nie tylko ludziom. Jego osobistym wk?adem w rozwj utylitaryzmu jest rozpropagowanie przekonania, ?e utylitarystyczna zasada rwnego rozwa?ania interesw (ka?dy liczy si? za jednego i nie wi?cej) musi by? stosowana konsekwentnie tak w stosunku do ludzi jak i zwierz?t. Skutkiem przyj?cia takich zasad - jak dowodzi - jest to, ?e spo?ywanie mi?sa przez wsp?czesnych, mieszkaj?cych w rozwini?tych krajach ludzi, jest moralnie naganne. Z?o tego dzia?ania, cho? zapewne r?ni si? ilo?ciowo, jest tego samego rodzaju co z?o kanibalizmu. Je?li nie wolno nam je?? ludzi, to dlaczego mo?emy je?? zwierz?ta?
P.Singer, aby wykaza? niemoralno?? u?ywania produktw pochodzenia zwierz?cego, zak?ada:

UTYLITARYZM:

  1. Przy ocenie czynu licz? si? wy??cznie jego konsekwencje.
  2. Ocena czynu zale?y od faktycznych konsekwencji tego czynu.
  3. Istotn? konsekwencj? jest spe?nienie b?d? niespe?nienie interesw istot (np. tego ?eby nie czu? blu, mie? swobod? poruszania si?, nie zosta? zabitym, smacznie i zdrowo zje??, nie mie? trudno?ci ze zdobyciem po?ywienia, itd.).
  4. Czyn jest s?uszny je?li maksymalizuje realizacj? interesw jak najwi?kszej ilo?ci istot czuj?cych.
  5. Wszystkie istoty czuj?ce s? rwnymi podmiotami moralnymi (cz?owiek W PUNKCIE WYJ?CIA namys?u moralnego nie jest bardziej warto?ciowy ni? mysz).
  6. Szcz??cie og?u polega na sumowaniu szcz??cia jednostek.
  7. Jedna jednostka spe?nienia interesu mo?e by? zneutralizowana jedn? jednostk? niespe?nienia innego interesu, bowiem o warto?ci danego dzia?ania decyduje suma plusw i minusw.

FAKTY DOTYCZ?CE PRODUKCJI I SPO?YWANIA MI?SA :

  1. Mi?so spo?ywane przez mieszka?cw rozwini?tych krajw w przyt?aczaj?cej wi?kszo?ci pochodzi z przemys?owej hodowli zwierz?t.
  2. Przemys?owa hodowla generuje olbrzymie ilo?ci cierpienia zwierz?t, co jawnie gwa?ci ich podstawowe interesy.
  3. Dieta bezmi?sna mo?e by? rwnie zdrowa, po?ywna i smaczna jak dieta mi?sna.
  4. Jedn? z niezb?dnych form skutecznej walki z cierpieniem zwierz?t jest zostanie wegetarianinem. Eliminuje to poda? mi?sa, wzmacnia wiarygodno?? oraz motywacj? walcz?cych.

Sprzeciw Singera wobec jedzenia mi?sa ma utylitarystyczne za?o?enia. Koniecznymi przes?ankami s? dla niego jednak rwnie? pochodz?ce z empirii przekonania, i? wsp?czesna produkcja mi?sa powoduje olbrzymie ilo?ci cierpienia, ktre nie s? rekompensowane przez rwnowa?ne im pozytywne skutki dla mi?so?ercw. Zjadacze kotletw mi?snych doznaj? przyjemno?ci, ktre w gruncie rzeczy s? wynikiem ich kulinarnych przyzwyczaje? i mog? by? zast?pione przez porwnywalne przyjemno?ci p?yn?ce ze spo?ywania kotletw sojowych (amatorzy mi?sa raczej si? tu nie zgodz? - jest to jednak zapewne wynik ich nieznajomo?ci kuchni wegetaria?skiej oraz mechanizmw ludzkich przyzwyczaje?). Nawet je?li pozbawienie mi?so?ercw tych przyjemno?ci nie mo?e zosta? w pe?ni zrekompensowane kuchni? ro?linn?, ich niedogodno?ci i tak nie przebij? cierpie? zwierz?t przemys?owo hodowanych i zabijanych w miliardach sztuk ka?dego roku. Skali cierpie? zwierz?t hodowlanych mo?e do?wiadczy? ka?dy, kto zebra? si? na odwag? aby przebrn?? przez r?norodne filmy, zdj?cia i opisy publikowane przez obro?cw zwierz?t i wegetarian (niewielka cz??? z nich zebrana jest rwnie? w naszej galerii filmw).

Aby mc wyprowadzi? prowegetaria?sk? konkluzj?, ka?da z powy?szych przes?anek musi by? prawdziwa. W tym miejscu nie b?d? podwa?a? warto?ci utylitaryzmu lecz przyjm? go w formie w jakiej rozwija? go P.Singer. Podnios? jednak pewne w?tpliwo?ci dotycz?ce faktycznego cierpienia zwierz?t podczas chowu oraz wyprowadz? pewne niespodziewane konkluzje p?yn?ce z jego przyj?cia.

Jako?? ?ycia wo?a na pastwisku

Poniewa? w czasie urlopu intensywnie je?dzi?em na rowerze w?rd niemieckich pl i ??k, natk??em si? na wiele pastwisk z byd?em hodowanym na mi?so. Ku mojemu zdziwieniu obraz ktry zobaczy?em, k?ci? si? z ogl?danymi przeze mnie wcze?niej zdj?ciami i filmami zniewolonych, trzymanych w ciasnych klatkach, cierpi?cych zwierz?t hodowanych przemys?owo. U?wiadomi?em sobie, ?e materia?y ktre zwyk?em ogl?da? dotyczy?y w g?wnej mierze chowu drobiu.

Stada wo?w leniwie w?drowa?y w du?ych grupach po obszernych pastwiskach, skubi?c traw?, jedz?c ?wie?e, dowo?one im siano, chroni?c si? w zadaszonych wiatach. Widok ten nie przypomina? koszmarnej, przemys?owej eksterminacji pokrzywdzonych, ale swobodne, szcz??liwe stada bizonw z filmw o dzikim zachodzie.

Czy obraz ten by? ewenementem, odst?pstwem od bolesnej rzeczywisto?ci? Okazuje si?, ?e sposb hodowli r?nych gatunkw zwierz?t cechuje si? innymi, istotnymi z punktu widzenia utylitarysty, cechami. Inaczej wygl?da hodowla kurczakw, ?wi?, ryb czy wo?w. Inaczej te? musi wygl?da? zatem ocena spo?ywania ich mi?sa. Po przejrzeniu kilku portali rolniczych i zalecanych tam sposobw hodowli byd?a mi?snego oraz przejrzeniu broszury naukowej Chw byd?a mi?snego metodami ekologicznymi, doszed?em do wniosku, ?e widziane przeze mnie pastwiska nie s? odst?pstwem, ale zalecan? przez samych hodowcw norm? (oczywi?cie nie neguj? wyst?powania bestialskiego traktowania wo?w - jednak istnienie, np. wypadkw samochodowych nie jest  argumentem za rezygnacj? z motoryzacji).

W za??czonym podr?czniku chowu ekologicznego zaleca si?, np. aby byd?o wi?kszo?? swego ?ycia sp?dzi?o na obszernych pastwiskach z dost?pem do os?oni?tych od wiatru wiat, spo?ywa?o naturalne produkty ro?linne oraz by?o naturalnie zap?adniane.

Powy?ej wymienione zalecenia jak rwnie? moja osobista obserwacja przekonuj? mnie, ?e ?ycie karmionego, leczonego, chronionego przed drapie?nikami, ?yj?cego na obszernym pastwisku w du?ym stadzie wo?a mi?snego jest, ostro?nie rzecz ujmuj?c, bardziej szcz??liwe ni? nieszcz??liwe. To natomiast podwa?a jedn? z przes?anek argumentacji P.Singera przeciwko spo?ywaniu mi?sa hodowanego przemys?owo. Je?li prawd? jest, ?e ?ycie tuczonego wo?a na europejskich pastwiskach cz?sto bywa ca?kiem przyjemne, argument prowegetaria?ski Singera upada.

O moralnej wy?szo?ci wo?owiny w ?wietle rachunku utylitarystw

Je?li powy?sze rozumowanie nie do ko?ca przekonuje, istnieje kolejna, wa?niejsza racja, ?eby r?nicowa? moraln? ocen? spo?ywania r?nych rodzajw mi?s i promowa? beefizm. Polega ona na konsekwentnym wyprowadzeniu wnioskw p?yn?cych z utylitarystycznych przes?anek. Przyjrzyjmy si? kilku faktom dotycz?cym produkcji wo?owiny, ktre nale?y wzi?? pod uwag? prowadz?c namys? nad tym zagadnieniem (poni?sze dane s? przybli?one - mo?na je zweryfikowa? na wzmiankowanych stronach):

  • ?rednia d?ugo?? ?ycia wo?a mi?snego to 30 mcy. Wa?y on wtedy oko?o 600kg (nawet do 1500kg w zale?no?ci od rasy);
  • ?rednia efektywno?? rze?na jednego wo?a to 60%, co daje oko?o 400kg mi?sa z jednego zwierz?cia;
  • obecnie w naszym kraju przeci?tne spo?ycie mi?sa i jego przetworw wynosi rocznie 65-73 kg na osob?.

Informacje te s? bardzo istotne, a w zestawieniu z analogicznymi danymi dotycz?cymi hodowli innych gatunkw zwierz?t, daj? bardzo ciekawe wyniki. Poni?sza tabela zawiera porwnanie moralnie istotnych rezultatw spo?ywania pewnych rodzajw mi?s.

 

Byd?o


Drb (kurczaki)


Ryby (karp)

(A) ?rednia masa rze?na

400kg

2 kg

1.5 kg

(B) ?rednia d?ugo?? ?ycia w hodowli

30 mcy

4,5 mcy

40 mcy

(C) Ilo?? zabitych zwierz?t danego gatunku w celu zaspokojenia ca?kowitego ?redniego spo?ycia mi?sa w ci?gu roku (70kg/rok) (gdyby spo?ywa? mi?so tylko tego gatunku)

0.175 zwierz?cia

35 kurczakw

46 karpi

(D) Ilo?? wszystkich zabitych zwierz?t w ci?gu ?redniego ?ycia mi?so?ercy (70 lat)

12

2450

3220

(E) Suma d?ugo?ci ?ycia zwierz?t hodowlanych w ci?gu ?redniej d?ugo?ci ?ycia cz?owieka (BxD)

30 lat

919 lat

10733 lat

(F) Za?o?ony, nieempiryczny wsp?czynnik jako?ci ?ycia podczas hodowli (skala od -3 do 3)

2

-2

-1

(G) Warto?? moralna Q = Jako?? ?ycia (F) x ilo?? lat (E)

60Q

-1835Q

-10733Q

Powy?sza tabela wymaga zapewne pewnych wyja?nie?. Dane podane dla poszczeglnych gatunkw zwierz?t (w wierszu C,D,G i E) opisuj? statystycznego mi?so?erc?, ktry spo?ywa?by tylko jeden gatunek zwierz?t. Osoba taka w ci?gu ca?ego swojego ?ycia zjad?aby b?d? 12 wo?w, b?d? 2450 kurczakw b?d? 3220 karpi. W podobnie roz??czny sposb nale?y czyta? kolejne wiersze tabeli. Za?o?enie, ?e mi?so?erca konsumuje tylko jeden gatunek zwierz?t czyni? dla prostoty wywodu. Nierealno?? takiego za?o?enia nie wp?ywa jednak na ostateczn? konkluzj?, a przeciwnie, pozwala jasno zobaczy? moralne koszty spo?ywania mi?sa r?nych gatunkw.

Wyja?nienia zapewne wymagaj? rwnie? dane z tabeli w wierszu (E). Jak to mo?liwe, ?e suma ?ycia wszyskich zjedzonych karpi w ci?gu ?ycia cz?owieka wynosi 10733 lat? Dana ta jest iloczynem ilo?ci zjedzonych karpi przez siedemdziesi?cioletniego cz?owieka oraz d?ugo?ci ?ycia jednego hodowlanego karpia. Katergoria taka, wbrew ewentualnym zarzutom, jest bardzo istotna dla namys?u utylitystycznego i nie jest b??dem kategorialnym (przynajmniej dla utylitarystw). Pami?ta? nale?y bowiem, ?e utylitary?ci twierdz?, ?e warto?? moralna czynu (np. spo?ywania mi?sa) wyznaczona jest przez konsekwencje tego dzia?ania dla OG?U, a te wyliczane s? jako SUMA skutkw dla JEDNOSTEK. Zgodnie z szacunkowymi informacjami z tabeli, aby zatem by? mi?so?erc? musz? wyhodowa? i zabi? w ci?gu mojego ?ycia 3220 karpi lub 2450 kurczakw lub jedynie 12 sztuk byd?a.

Dlaczego istotna jest d?ugo?? ?ycia? Bezpodstawne wydaje si? zak?adanie, ?e dla ka?dej jednostki, ktr? bierzemy pod uwag? w naszym rachunku, nale?y za?o?y? tylko po jednym jej interesie (np. 1 kura ma 1 interes aby ?y? i 1 interes, aby nie cierpie?) nie bior?c pod uwag? d?ugo?ci ich ?ycia. O ilo?ci spe?nionych interesw, preferencji czy pragnie?, o ilo?ci szcz??cia jednostki decyduje rwnie? D?UGO?? jej ?ycia. Utylitaryst? interesuje bowiem ilo?? i jako?? prze?y?, ktre s? konsekwencj? danego dzia?ania. Dziesi?? razy gorsze jest zatem cierpienie przez 3 lata ni? przez lat 30. Je?li jedna osoba do?wiadcza szcz??cia przez 3 lata, to dwie takie osoby ??cznie do?wiadczaj? szcz??cia przez 6 lat. Taki sposb liczenia umo?liwia utylitary?cie wyra?enie zgodnej z intuicjami oceny, ?e np. ?wiat, w ktrym szcze?liwe s? 2 osoby przez trzy lata jest 2 razy lepszy ni? ?wiat, w ktrym szcz??liwa jest tylko jedna osoba.

Z powy?szej cechy utylitaryzmu wynika zatem, ?e 70 letni mi?so?erca przyczyni?by si? do 24 lat ?ycia (prze?y?, do?wiadcze?) byd?a lub 919 lat ?ycia kurczakw lub a? 10733 lat ?ycia karpi! Gdy pomno?y si? te lata przez prawdopodobny, aczkolwiek za?o?ony i kontrowersyjny wsp?czynnik jako?ci ?ycia (F), to ilo?? cierpienia prze?ywanego przez kurczaki czy ryby okazuje si? by? o kilka tysi?cy (sic!) punktw wy?sza ni? przy hodowli byd?a. Na owe dysproporcje nie wp?yn? rwnie? zmiany w za?o?onej jako?ci ?ycia wo?w.

Nawet je?li niezgodziliby?my si? na argument pierwszy twierdz?c, i? jako?? ?ycia oraz umierania hodowlanego byd?a jest rwnie niska jak kurczakw czy ryb (co wydaje si? by?, jak ju? wspomnia?em, nieprawd?), dysproporcie w ocenie moralnej spo?ycia ich mi?sa ci?gle pozostan? olbrzymie. Je?li jako?? ?ycia wszystkich zwierz?t hodowlanych rwna si? -1, to warto?? moralna Q dla byd?a wynios?aby -30, podczas gdy np. dla karpia -10733 (prosz? pomy?le?, ile wynosi?aby warto?? Q dla ?ledzi, ktre s? znacznie l?ejsze ni? karpie).

U?miercanie zwierz?t a etyka P.Singera

Trzeci argument wspieraj?cy beefizm przeciwko wegeterianizmowi, tzn. moraln? przewag? promowania spo?ycia wo?owiny nad przestrzeganiem innych diet, odwo?uje si? da faktu u?miercania. Dla wielu obro?cw wegetarianizmu racj? przeciwko spo?ywaniu mi?sa jest bowiem sam fakt zabijania zwierz?t. Zwracaj? oni cz?sto uwag? na bolesny, niehumanitarny proces u?miercania.

Za??my wi?c to, co  w rzeczywisto?ci jest niezbyt prawdopodobne, ?e u?miercanie zwierz?t przez cz?owieka jest dla nich bardziej bolesne fizycznie i psychicznie ni? naturalne, nieuchronne zdychanie. Gdybym spo?ywa? wy??cznie wo?owin? w przeci?tnych dla Polakw ilo?ciach w ci?gu ca?ego mojego ?ycia przyczyni?bym si? do u?miercenia 12 wo?w. Analogicznie, straci?oby ?ycie 2450 kurczakw lub 3220 karpi. Co wi?cej, gdybym ograniczy? spo?ywanie mi?sa np.  o po?ow? (jak wskazuj? dietetycy, Polacy zbyt du?o jedz? mi?sa), w ci?gu ca?ego mojego ?ycia przyczyni?bym si? do ?ycia i ?mierci 6 wo?w.

Przy takich proporcjach 12 lat bycia wegetarianinem ratuje od ?ycia i agonii jednego byka! Liczby te mo?na jeszcze zmniejszy? o po?ow? hoduj?c tylko takie rasy wo?w, ktrych masa rze?na jest dwukrotnie wy?sza od przeci?tnej (oko?o jednej tony mi?sa z jednego wo?u).

Mo?e powinni?my jednak wzi?? pod uwag? sam fakt pozbawiania ?ycia zwierz?t, a nie tylko bolesny proces umierania? Mo?e to, co jest z?e w zabijaniu, to sam fakt u?miercania? Niestety przyj?cie etycznej perspektywy P.Singera uniemo?liwia nam tak? ?cie?k? argumentacji. Musimy bowiem pami?ta?, ?e P.Singera oraz wi?kszo?ci utylitarystw wyznaje stanowisko welfaryzmu. ?ycie jako takie nie ma dla nich wewn?trzej warto?ci je?li nie jest do?wiadczane (np. ?ycie wczesnego p?odu) lub jest pasmem do?wiadcze? negatywnych (np. ?ycie osoby ci??ko, bole?nie, nieuleczalnie chorej). Samo ?ycie nie jest warto?ciowe, liczy si? pozytywna jako?? ?ycia (st?d proeutanatyczne czy proaborcyjne argumenty P. Singera). Pozbawianie ?ycia jest wi?c z?e jedynie ze wzgl?du na cierpienia, ktre powoduje lub mo?e powodowa?. Istotny jest wi?c jedynie bolesny proces umierania oraz po?rednie skutki dla innych istot ?wiadomych (?al, strach, gniew, poczucie straty, problemy ?yciowe po stracie, itd.). Pozbawianie ?ycia zwierz?t hodowlanych nie wydaje si? generowa? jednak tego typu istotnych negatywnych konsekwencji. Zwierz?ta nieprzewiduj? swojej przysz?o?ci, nie zdaj? sobie sprawy ze ?mierci towarzyszy. A newet je?li zdaj?, to tylko w rze?ni przez krtk? chwil?. Nie jest ona zapewne d?u?sza ni? ?wiadomo?? naturalnego zdychania.

Nie pomo?e rwnie? zwolennikowi P.Singera przyj?cie dwch innych tez: ?e (1) ?mier? jest z?a bowiem nie respektuje interesu ?yj?cych, aby ?y? lub ?e (2) ?mier? jest z?a, bowiem pozbawia dan? istot? jej przysz?ych pozytywnych do?wiadcze?. Zaznacz? tu tylko, czego nie b?d? rozwija?, ?e Singer w swojej etyce nie respektuje takich uzasadnie?, co wida? w jego podej?ciu do aborcji. Je?li bowiem zwierz?ta posiadaj? interes aby ?y? (ad. 1) , nie mo?e r?ni? si? on znacznie od podobnego interesu czuj?cego p?odu czy noworodka. Czytelnicy Singera wiedz? jednak, ?e przy namy?le nad aborcj? interes ten dla niego nie jest interesem istotnym. Rwnie? teza (2) nie wydaje si? by? spjna z jego przekonaniami na temat aborcji. Je?li bowiem z?o zabicia zwierz?cia polega na tym, i? pozbawia si? go przysz?ych do?wiadcze?, ktre mia?oby ono, gdyby ?y?o, z tego samego powodu niemoralna musia?aby by? rwnie? aborcja (pozbawia ona bowiem p?ody mo?liwych, przysz?ych do?wiadcze?). Peter Singer, o czym wiedz? jego czytelnicy, odrzuca jednak tzw. argument z potencjalno?ci (rozumowanie, ktre g?osi, ?e aborcja jest z?a bowiem pozbawia p?ody potencjalnych, przysz?ych praw lub do?wiadcze?, ktre sta?yby ich udzia?em).

Beefizm - racjonalna strategia walki z cierpieniem zwierz?t hodowlanych

Utylitaryzm Singera jest teori? moraln?, dla ktrej wa?ny jest ?wiat taki jakim jest. Nie interesuj? go pytania co by?oby gdyby wszyscy np. byli pacyfistami czy wegetarianami. Nie jest istotne dla oceny naszych dzia?a? to, co by?oby zalecane w idealnym ?wiecie braku cierpienia, konfliktw czy wojen. Nie s? wa?ne hipotetyczne, idealne ?wiaty mo?liwe, w ktrych np. ka?dy post?powa?by wedle danej maksymy. Nie jest istotne to, ?e np. ?wiat w ktrym nikt nie jad?by mi?sa by?by lepszy od ?wiata, w ktrym s? mi?so?ercy. Z perspektywy utylitaryzmu dla oceny naszych czynw licz? si? bowiem jedynie faktyczne lub najbardziej prawdopodobne skutki w ?wiecie, w ktrym ?yjemy. W tych kategoriach nale?y rwnie? ocenia? strategie walki z cierpieniem zwierz?t.

Je?li wi?c utylitarysta st?pa twardo po ziemi to powinien przewidzie?, ?e w naszym ?wiecie mi?so?ercw jest przyt?aczaj?ca wi?kszo?? i przekonywanie ich do bycia wegetarianami spotka si? najprawdopodobniej z nik?ym skutkiem. Konsekwencj? tej pora?ki jest cierpienie i ?mier? milionw kurczakw i ryb. Przez ostatnie trzydzie?ci lat dzia?alno?ci spo?ecznej zwolennikw wegetarianizmu konsumpcja mi?sa, w tym kurczakw, systematycznie wzrasta (zob np. tu).

Z tego wzgl?du, je?li przyjmiemy stanowisko etyczne P.Singera i zaakceptujemy utylitaryzm oraz zasad? rwnego rozwa?ania interesw tak w stosunku do ludzi jak i zwierz?t, jako racjonalne osoby powinni?my odrzuci? wegetarianizm.  Realn?, najbardziej racjonaln? i u?yteczn? z perspektywy etyki P.Singera strategi? minimalizacji cierpienia zwierz?t powinna by? promocja beefizmu. Beefizm bowiem ma bardzo wiele zalet:

Zalety beefizmu:

  • mo?na cieszy? si? smakiem i dietetycznymi walorami mi?sa;
  • mo?na odrzuci? szowinizm gatunkowy;
  • mo?na znacz?co przyczyni? si? do eliminacji cierpienia zwierz?t hodowlanych;
  • mo?na znacz?co podnie?? efektywno?? przekonywania innych do zmiany diety;
  • mo?na przyj?? ciekaw? i unikaln? koncepcj? wykraczaj?c? poza schemat wegetarianie - mi?so?ercy.
Ostatnia modyfikacja: środa, 22 września 2010 08:21
Spodobał Ci się artykuł? Subskrybuj biuletyn i podziel się z innymi!

Kategorie bloga

Konferencje

Brak nadchodz?cych wydarze?

Licznik ?mierci

Ilo?? zwierz?t zabitych w celu konsumpcji mi?sa, jajek czy nabia?u na ?wiecie od momentu otworzenia tej strony. Licznik nie zawiera informacji o miliardach ryb zabijanych rocznie.

W oparciu o 2007 statistics from the Food and Agriculture Organization of the United Nations' Global Livestock Production and Health Atlas.

Get this counter

Prenumeruj emailem

Informacje o Blogu EP

Je?li jeste?cie Pa?stwo zainteresowani opublikowaniem artyku?u na Blogu EP, poni?ej znajduj? si? informacje dla potencjalnych autorw.