Informacja

Informujemy ?e trwaj? prace nad ujednoliceniem Bloga Naukowego i Bloga Spo?eczno?ci. Komentarze oraz wpisy Bloga Naukowego EP zosta?y przeniesione. Posimy o klikni?cie na tu: Blog Naukowy EP

Begina Cox

Begina Cox

Magister filozofii, etyk. Specjalizacja: etyka wojny i interwencji wojskowych.

E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
poniedziałek, 27 grudnia 2010 17:35

Ocena militarnej okupacji wed?ug Jeffa McMahana

Zdaniem Jeffa McMahana okupacja cz?sto niesie ze sob? zagro?enie si?y militarnej oraz mo?liwo?? u?ycia si?y wojskowej, przez co w swej naturze podobna jest do wojny. W przypadku wojny mamy do czynienia z podzia?em na prawo ius ad bellum (zasady, które mówi? jaki jest cel, powód wojny i usprawiedliwiaj? jej wszcz?cie oraz kontynuacj?) i ius in bello (zasady reguluj?ce sposób jej prowadzenia). Podzia? ten dotyczy? mo?e równie? okupacji, przez co o moralno?ci okupacji b?dziemy mogli mówi? przez pryzmat moralno?ci wojny. Istniej? zatem zasady, które b?d? nam mówi?y, kiedy okupacja jest usprawiedliwiona, a tak?e takie, które wska?? nam sposoby reguluj?ce prowadzenie okupacji. U?ycie si?y wojskowej zawsze poci?ga za sob? u?ycie jej przeciwko tym, którzy si? jej sprzeciwiaj?, stawiaj? opór, albo u?ywaj? si?y wobec niewinnych. Nawet je?eli okupowana ludno?? jest traktowana dobrze, to i tak cechuje j? niskie poczucie samostanowienia. Dlatego okupacja zawsze wymaga moralnego usprawiedliwienia. W tym artykule postaram si? zbada? za Jeffem McMahanem status moralny okupacji sprawiedliwej oraz niesprawiedliwej, wymieni? podstawowe kryteria decyduj?ce o statusie moralnym okupacji oraz poprzez klasyfiakcj? okupacji wskaza? niektóre postawy, jakie powinny by? przyjmowane przez ludno?? okupowan?, a tak?e samych okupantów.

I. Okupacja sprawiedliwa

1. Odpowiedzialno?? moralna ludno?ci okupowanej

Okupacja, aby mo?na by?o j? nazwa? okupacj? sprawiedliw?, musi spe?nia? okre?lone warunki. Najbardziej istotnym jest s?uszny powód jej wszcz?cia. Wymóg ten zak?ada, ?e istnieje jakie? z?o albo zestaw krzywd, którym zapobiega?aby lub skorygowa?aby okupacja. Zak?ada tak?e, ?e ludno?? masowo okupowana jest moralnie odpowiedzialna za skutki okupacji. Moralnie odpowiedzialna przez to, ?e swoim dzia?aniem stworzy?a nieusprawiedliwione zagro?enie. B?d?c podmiotem okupacji, nie jest ona pokrzywdzona, dlatego te? nie mo?e mie? ?adnych za?ale? w zwi?zku z tym, ?e jest okupowana. Jednak nale?y przyj??, ?e nigdy nie jest tak, ?e ludno?? okupowana zawsze jest odpowiedzialna za to, ?e zosta?a poddana okupacji. Okupacja bowiem dotyka tak?e ludzi, którzy nie s? odpowiedzialni moralnie (s? to ludzie, tak jak w dyskursie wojny, niewinni: cywile, albo osoby, które nie zrobi?y nic, co powodowa?oby utrat? ich praw). Wtedy to mamy do czynienia z okupacj? nieuzasadnion? nawet w przypadku, kiedy jest ona jednocze?nie toczona w s?usznej sprawie, czyli jest sprawiedliwa.

Aby ca?kowicie móc usprawiedliwi? sprawiedliw? okupacj?, musz? by? spe?nione, przede wszystkim, trzy poni?sze warunki. Spe?nienie ich ukazuje, ?e prawa ludno?ci okupowanej s? dla okupuj?cych na pierwszym miejscu, ?e przewa?aj?.

  • Ludzno?? okupowana powinna by? moralnie odpowiedzialna za skutki okupacji.
  •  Niektóre osoby w?ród ludno?ci okupowanej winny mie? z okupacji jakie? korzy?ci.
  • Cierpienie okupowanych powinno by? mniejszym z?em ni? nie wsz?cie okupacji.

Zaistnienie ofiar dzia?a? okupacyjnych mo?e usprawiedliwi? tylko to, ?e ich ?mierci nie da?o si? przewidzie?; mowa tu wtedy o niezamierzonym zabiciu, a tak?e, kiedy warto?? bycia mniejszym z?em jest proporcjonalna do warto?ci, wa?no?ci akcji militarnej. W przypadku okupacji, gdzie wi?ksza cz??? ludno?ci okupowanej jest odpowiedzialna moralnie, trudniej jest zidentyfikowa? cz??? moralnie nieodpowiedzialn?. Niemniej jednak mo?liwe jest wy?owienie ich spo?ród osób moralnie odpowiedzialnych za okupacj?. W??cza?oby to jednak dodatkowe koszty administracyjne; tak?e wiedza o lokalizacji i statusie nieodpowiedzialno?ci mog?aby by? wykorzystana przez tych, którzy s? przeciwnikami okupantów. Je?eli zatem oddzieliliby?my nieodpowiedzialnych, naraziliby?my ich na krzywd?, co mog?oby wygl?da? tak, ?e zamierzenie wydali?my ich na pastw? przeciwników okupacji, co w konsekwencji spowodowa?oby, ?e niedope?nialiby?my jednego z kryteriów jakie powinni?my byli spe?ni?, aby okupacj? mo?na by?o usprawiedliwi?.

2. Brak odpowiedzialno?ci moralnej ludno?ci okupowanej

Z okupacj? drugiego typu mamy do czynienia, kiedy nie jest ona produktem spo?ecznym albo kulturalnym, ale zosta?a na przyk?ad zainicjowana przez dyktatur?. W takim przypadku wi?kszo?? ludno?ci nie przyczyni?a si? do tego, aby odpowiada? za atak militarny lub nie jest odpowiedzialna za cierpienia, które niesie okupacja, zatem jest nieodpowiedzialna moralnie. Nie bycie odpowiedzialnym moralnie jest jednym z kryteriów sugeruj?cych, ?e ma si? do czynienia z okupacj? niesprawiedliw?, co powoduje, ?e posiada si? mniejszy powód do okupacji. Jak wi?c mo?na mówi? w tym przypadku, ?e jest to okupacja sprawiedliwa?

Po pierwsze, powinno si? mie? uzasadnienie, i? konsekwencje zaniechania okupacji by?yby gorsze ni? sam fakt okupacji. Inaczej mówi?c, je?li ludno?? nie by?aby okupowana, do?wiadczy?aby wi?cej szkód. W takim przypadku mo?emy zgodzi? si? nawet na pogwa?cenie praw okupowanych.

Po drugie, mogliby?my okupacj? uzasadni?, kiedy wyst?pi?aby ona bezpo?rednio po interwencji humanitarnej. By?aby ona ofert? dalszej pomocy, ochrony dla prze?ladowanych grup poprzez na?o?enie ogranicze? na dzia?ania dyktatorskiego rz?du, na którego spada wina za prze?ladowanie cz??ci ludno?ci  jak i na?o?enie ich na zwolenników tego rz?du. W tej sytuacji to dyktatorzy byliby moralnie odpowiedzialni za okupacj?, zatem kryteria usprawiedliwiaj?ce okupacj? zosta?yby spe?nione.

II. Okupacja niesprawiedliwa

Okupacja mo?e by? z?a nawet je?eli powód jej wszcz?cia jest s?uszny. Mog?a ona zosta?  bowiem wszcz?ta mniej destrukcyjnymi ?rodkami, a nie by?a, albo, aby osi?gn?? s?uszny cel, spowodowano nieproporcjonalne szkody. Tak?e mo?e by? z?a poniewa? by?a okupacj? niekonieczn? albo nieproporcjonaln? do stopnia odpowiedzialno?ci osób okupowanych. Mo?e si? oczywi?cie zdarzy?, ?e okupacja by?aby z?a, ale nie niesprawiedliwa z racji tego, ?e ludno?? by?a odpowiedzialna moralnie. Wtedy taka ludno?? mog?aby oskar?a? okupantów, ale nie z tych powodów, ?e zosta?a skrzywdzona.

Aby mo?na by?o mówi? o niesprawiedliwej okupacji nale?y przyj??, ?e dana okupacja nie posiada s?usznej sprawy, która by?a powodem jej rozpocz?cia. Tak?e, ?e ludno?? okupowana jest nieodpowiedzialna moralnie, poniewa?:

  • nie zrobi?a nic, aby by? odpowiedzialn? za atak militarny;
  •  nie jest odpowiedzialna za cierpienia, które niesie okupacja.

Okupacje niesprawiedliwe, które nie posiadaj? s?usznej sprawy, w których ludno?? okupowana nie jest odpowiedzialna za cierpienia, które niesie okupacja, s? najcz?stszymi. Takie okupacje s? tak?e okupacjami nieusprawiedliwionymi. Istniej? jednak takie okupacje, które mimo braku s?uszno?ci sprawy, s? usprawiedliwione. Podczas tych okupacji naruszane s? prawa ludno?ci, jednak?e naruszanie ich uzasadnione jest tak, jak by?o to w przypadku okupacji pierwszego rodzaju (okupowanie, jak i cierpienie okupowanych, jest mniejszym z?em, ni? nieokupowanie). Oczywi?cie po zako?czeniu okupacji okupanci s? zobligowani do zrekompensowania szkód wyrz?dzonych ludno?ci okupowanej. Prawa ludno?ci naruszane s? po to, aby zapobiec krzywdzie kogo? lub samego podmiotu, którego prawa naruszamy. McMahan uwidoczni? to na przyk?adzie chirurga i pacjenta. Za?ó?my, ?e chirurg zrani? pacjenta w nog?. Pacjent jest z tego powodu nieprzytomny i umrze, chyba, ?e chirurg amputuje mu t? zranion? nog?. Chirurg,  pomimo tego, ?e stworzy? t? niesprawiedliw? sytuacj?, czyli spowodowa? zagro?enie ?ycia pacjenta, jest usprawiedliwiony, poniewa? poprzez amputacj? nogi pacjenta uratuje mu ?ycie. Jednak?e chirurg nadal jest odpowiedzialny za przyczyn? stanu pacjenta oraz usuni?cie jego nogi, nawet je?li amputacja w tej sytuacji jest mniejsz? szkod? (jak wida? powy?ej „mniejsze z?o” mo?e wyst?powa? jako „zapobiegni?cie wi?kszego z?a innych”, a tak?e jako „mniejsze z?o samych zainteresowanych”, jak to by?o w przypadku przyk?adu z chirurgiem).

Tak jak w przypadku sprawiedliwej okupacji okupowani s? zobligowani do wspó?pracy, tj. powinni by? wyrozumiali, aby nie sta? si? obiektem okrucie?stwa i cierpienia, tak w przypadku okupacji niesprawiedliwej lecz usprawiedliwionej s? zobowi?zani do wspó?pracy prowadz?cej do szybkiego zako?czenia okupacji. Jednak?e podczas okupacji niesprawiedliwej, która jest usprawiedliwiona, okupanci s? winni krzywd moralnie nieodpowiedzialnych okupowanych, poniewa? naruszyli ich prawo do spo?ecznego samostanowienia oraz prawo do nie bycia traktowanymi pod gro?b? ?mierci. Nale?y nadmieni?, ?e kiedy ma si? do czynienia z okupacj? niesprawiedliw? i nieuzasadnion?, okupanci s? zobligowani do natychmiastowego opuszczenia zajmowanego terenu.

Cz?sto bywa tak, ?e okupowanym trudno stwierdzi?, pod jakiego rodzaju okupacj? si? znajduj?, a co za tym idzie, jak powinni si? zachowa?. Przypuszczaj?c, ?e s? pod okupacj? niesprawiedliw? mog? chcie? pozby? si? okupantów si??. Niemniej jednak w tej sytuacji to okupanci s?  odpowiedzialni moralnie, a nie okupowani. Co za tym idzie, okupanci trac? swoj? ochron? moraln?, przez co okupowani, b?d?c w niewiedzy, mog? przeciwko nim zastosowa? rozwi?zania si?owe. Je?eli okupacja sprawiedliwa lub usprawiedliwiona podczas swojego trwania staje si? okupacj? niesprawiedliw? lub nieusprawiedliwion?, okupowani mog? mie? pe?ne prawo do odparcia okupantów si??. Dzieje si? tak na mocy 'wymogu rozró?niania', który g?osi, ?e wolno atakowa? osoby moralnie odpowiedzialne, a nie wolno osób moralnie nieodpowiedzialnych. Zgodnie z tym sformu?owaniem wszyscy niesprawiedliwi okupanci s? twórcami niesprawiedliwego zagro?enia, co czyni ich uprawnionymi celami ataku z racji tego, ?e stworzyli niesprawiedliwe zagro?enie, a tak?e, ?e s? zdolni do samodzielnego namys?u i dzia?ania.

Artyku? jest cz??ci? referatu "Odpowiedzialno?? moralna ?o?nierzy uczestnicz?cych w niesprawiedliwej okupacji", wyg?oszonego przez Begin? S?awi?sk? na konferencji "Dlaczego pomaga? obcym. Etyczne aspekty sprawiedliwo?ci globalnej", która mia?a miejsce 11-12 grudnia 2010, na Uniwersytecie Jagiello?skim w Krakowie. Organizatorzy: Interdyscyplinarne Centrum Etyki UJ oraz Instytut Filozofii UJ

Bibliografia:

1. Jeff McMahan, The Morality of Military Occupation. Loyola International and Comparative Law Review 31 (2009)

Spodobał Ci się artykuł? Subskrybuj biuletyn i podziel się z innymi!
WiÄ™cej z tej kategorii: « Piekielna natura wojny

Komentowanie mo?liwe jest po zalogowaniu

Komentarze s? moderowane. Nie publikujemy komentarzy:
  • anonimowych (bez imienia i nazwiska);
  • napisanych niechlujn? polszczyzn?;
  • wyra?aj?cych jedynie prywatne opinie bez ich uzasadnienia;
  • ?ami?cych zasad netykiety.

Kategorie bloga

Konferencje

Brak nadchodz?cych wydarze?

Prenumeruj emailem

Informacje o Blogu EP

Je?li jeste?cie Pa?stwo zainteresowani opublikowaniem artyku?u na Blogu EP, poni?ej znajduj? si? informacje dla potencjalnych autorów.

Aktywne grupy

Brak aktywnych grup.