Najnowsze wpisy

Dodane przez w w Metaetyka

Wątpliwości D.Hume’a[1] dotyczące etyki naturalistycznej większości filozofom są bardzo dobrze znane. Choć tzw. problem przejścia od „jest” do „powinien” doczekał się wielu interpretacji[2], wciąż powstają nowe pomysły naturalizacji etyki. Wiąże się to z pobłażliwym traktowaniem „gilotyny Hume’a”, która została „rozwodniona” przez wielość interpretacji. Choć opublikowano już sporo literatury na ten temat, wciąż nie potrafię zrozumieć, w jaki sposób można znaturalizować etykę. Rzucam więc rękawicę. Może sensowność naturalizacji etyki wyjaśni mi jakiś czytelnik – naturalista?

Oznaczone w: Hume metaetyka naturalizm
Przeczytano: 18866

Argument z niepewności

Doktryna katolicka i zwolennicy wegetarianizmu wykorzystują pewien argument, który można nazwać Argumentem z Niepewności Normatywnej (ANN). Katolicy używają go, by argumentować za tym, że powinniśmy traktować wczesne embriony ludzkie tak, jak gdyby miały pełny status moralny; zwolennicy wegetarianizmu – że w podobny sposób powinniśmy traktować zwierzęta. Pokażę, że ci drudzy są bardziej uprawnieni do stosowania argumentacji typu ANN niż przeciwnicy badań naukowych na ludzkich zarodkach.

 

Przeczytano: 20055

Biojurysprudencja jest jedynym nurtem filozofii, który wyraża kompleksowe, uzasadnione i niepodważalne podstawy myślowe dla ochrony istot żywych, szczególnie ludzi i zwierząt. Swoją kompleksowość zawdzięcza porównawczemu uwzględnianiu w skali globalnej opisów, ocen i norm życia w religiach, moralności i prawie. Uzasadnienia czerpie z potwierdzonych wyników badań różnych dyscyplin naukowych, stwierdzających zarówno podobieństwa jak i różnice między ludźmi i zwierzętami. Opiera się na fundamentalnym i niepodważalnym założeniu, że obecność życia jest prewartością wszystkich innych wartości i prenormą wszystkich innych norm.

Według biojurysprudencji prewartość i prenorma życia mają charakter holistyczny, wykraczający swoim biocentryzmem ponad jednowymiarowość z jednej strony antropocentryzmu, z drugiej zaś strony animocentryzmu. Biojurysprudencja podkreśla konieczność odróżniania wartości życia od jakości życia. Życie, jako wartość, ma różną jakość na rozległych skalach religijnej czystości i grzeszności, moralnego dobra i zła, prawnej sprawiedliwości i niesprawiedliwości. Każde życie ma wewnętrzną, naturalną, samoistną wartość ale odmiennie uświadamianą sobie przez poszczególne istoty obdarzone życiem. Odmiennie także jest odczuwana przez nie sama jakość życia i porównawczo oceniana przez inne istoty. Wartość i jakość życia splatają się w różnorodnych potrzebach istot żywych, będących przedmiotem naukowych dociekań i klasyfikacji. Najbardziej dojrzale bilansuje ich dobrostan utylitaryzm, poprzez uwzględnianie zarówno przyjemności jak i cierpień.

Przeczytano: 11236

Dodane przez w w Konferencje
  PLAN KONFERENCJI: 28.09.2012 (piątek) - sala 011 11.00-11.40 - rejestracja uczestników (hol główny Wydziału Humanistyczny, wejście od ul. Krakowskiej 71-79) CZŁOWIEK A ZWIERZĘ: 11.40-12.10 Ryszard Bobrowicz (UW) Dusza ludzka i zwierzęca - różnica substancjalna czy akcydentalna? 12.10-12. 40 mgr Aleksanda Szulc (US), Odpowiedzialność człowieka za zwierzęta – w myśli Edith Stein 12.40-13.10 dyskusja 13.10-14.30 przerwa obiadowa STATUS PRAWNY ZWIERZĄT: 14.30-15.00 mgr Michał Peno (US), Węzłowe nieporozumienia wokół tzw. statusu prawnego zwierząt w polskim krajowym porządku prawnym. Perspektywa teoretyczno-prawna 15.00-15.30 mgr...
Przeczytano: 8746
alt
Drodzy Portalowicze, Mija dokładny rok od mojego wyjazdu do Oxfordu. Zagnieżdżam się coraz bardziej, opierzam, próbuję latać... Tym bardziej czuję się wyjątkowo móc gościć w moim mieście tak szacownych gości, jakimi są tęgie światowej sławy, akademickie głowy! Już jutro rozpoczyna się spotkanie tzw. grupy wojennej, która co roku spotyka się w Merton College w Oxfordzie, aby poruszać kwestie związane z etyką i prawem konfliktów zbrojnych. Przez to,  że spotkanie to jest zamknięte staje się ono niesamowicie kameralne. W programie można...
Przeczytano: 2541
Jeff McMahan
Z miłą chęcią dzielę się z Wami wiadomością o powstałej w sierpniu, oficjalnej grupie filozoficznej, która należy do Blackwell's Oxford. Jestem jej założycielem oraz prowadzącą. Oczywiście bez wsparcia pewnych osób, w tym managerów Blackwell's, Oxford, nie pisałabym dzisiaj o tym, ponieważ zaistnienie takowej grupy byłoby po prostu niemożliwe. Wielkie, oficjalne, pierwsze spotkanie zaplanowałam na 01 września 2012, godzinę 12:00. Gościem moim będzie prof. Jeff McMahan, znany już Wam bardzo dobrze, chociażby z konferencji EP "Etyka zabijania", która odbyła się w...
Przeczytano: 6272

Dodane przez w w Metaetyka
Derek Parfit [Derek Parfit, On What Matters, vol. 1, vol. 2, Oxford University Press, Oxford 2011] w pewnym miejscu się zatrzymuje. Jego koncepcja racji praktycznych nie pozwala na zidentyfikowanie ogólnej podstawy ontycznej bycia racją praktyczną. Nie dochodzi się w niej bowiem do stwierdzenia, co łączy wszystkie istniejące racje do działania (lub zaniechania). Dlaczego np. mamy rację, aby nie być w stanie agonii i mamy rację, aby nie oszukiwać klientów? Odróżniam racje praktyczne moralne, tj. istnienie określonych powinności moralnych, jakim podlegamy...
Przeczytano: 5090

Poczucie humoru (dalej PH – nie mylić z pH) jest zjawiskiem trudnym do jednoznacznego zdefiniowania. Zaproponuję tutaj pewną szczególną definicję. Mianowicie ujmuję PH jako dyspozycję, do specyficznego odbioru pewnego rodzaju komunikatów, który polega na wywołaniu przez niego reakcji fizjologicznej w postaci śmiechu lub ogólnego poczucia wesołości. Do definicji tej załączę dwie uwagi. Pierwsza będzie strukturalna, druga genetyczna.

Przeczytano: 4734