wtorek, 17 września 2013 00:00
Ostatnia modyfikacja: sobota, 30 kwietnia 2016 14:27

Konsekwencjalizm

Konsekwencjalizm (ang. consequentialism) – nazwa zbioru teorii etycznych, które g?osz?, i? nieinstrumentaln?, wewn?trzn?, sam? w sobie warto?? moraln? czynów, zasad, praw, cech charakteru czy instytucji posiadaj? wy??cznie ich skutki. Teori? przeciwn? do konsekwencjalizmu, tzn. mówi?c?, ?e nie tylko skutki stanowi? o ostatecznej warto?ci danej rzeczy, lecz równie? np. motywacje, intencje czy wewn?trzna jej warto??, nosi miano nonkonsekwencjalizmu (ang. nonconsequentialism). Klasyczn? teori? konsekwencjalistyczn? jest utylitaryzm, nonkonsekwencjalistyczn? za? ró?ne formy deontologii.

Rys historyczny

Konsekwencjalizm nazw? sw? zawdzi?cza G.E.M. Anscombe, która u?y?a tego poj?cia w artykule Modern Moral Philosophy ([1958]). Wspó?cze?nie w wielu dyskusjach poj?cie konsekwencjalizmu zast?pi?o starsze, lecz szersze znaczeniowo poj?cie teorii teleologicznych. Teorie teleologiczne, tak jak konsekwencjalizm, warto?? dzia?a? uzale?niaj? od tego, na ile realizuj? one za?o?one cele, które ujmowane s? jako dobro. Jednak konsekwencjalizm nie uznaje, w przeciwie?stwie do teorii teleologicznych, i? pewne czyny mog? mie? warto?? wewn?trzn?, gdy? warto?? czynów jest zawsze pochodn? skutków. Teoriami teleologicznymi, lecz nie konsekwencjalistycznymi, nazwa? mo?na równie? wi?kszo?? staro?ytnych teorii cnót (Slote [2010] s. 35.). Z drugiej strony cechy konsekwencjalizmu przejawia, np. staro?ytny egoizm Kalliklesa, Arystypa z Cyreny czy Epikura.

Konsekwencjalizm, jako dojrza?e, niezale?ne i stoj?ce w opozycji do swych konkurentek stanowisko etyczne zwi?zane jest z rozwojem nowo?ytnego utylitaryzmu. Klasyczni utylitary?ci, tacy jak Jeremy Bentham (1789 /[1958]), John Stuart Mill (1861 /[1959]) czy Henry Sidgwick ([1907]) s? prototypowymi przedstawicielami konsekwencjalizmu. Prekursorami utylitaryzmu byli ju? jednak tacy filozofowie XIX wieku jak Richard Cumberland (1631-1718), Francis Hutcheson (1694–1746), John Gay (1699-1745), David Hume (1711–1776), Claude Adrien Helvétius (1715–1771), Cesare Beccaria (1738–1794), William Paley (1743–1805), William Godwin (1756–1836). Rozwój konsekwencjalizmu, zw?aszcza w drugiej po?owie XX, wieku przyczyni? si? do rozkwitu ró?nych jego form. Sta?o si? to za spraw? zw?aszcza takich filozofów jak J.J.C. Smart ([1973]), R. Brandt ([1963]; [1979]/ 1996), R.M. Hare ([1963]; [2001]), J.C. Harsanyi ([1976]; [1977]), P. Singer ([1979]/ 2003), B. Hooker ([2000]), a tak?e D. Copp ([1995]), D. Brink ([1989]), S. Kagan ([1989]; [2002]), P. Railton ([2003]).

Wraz z rozwojem utylitaryzmu ros?a te? opozycja i krytyka tej teorii. Szeroko cytowanymi filozofami podwa?aj?cymi teorie utylitarystyczne byli zw?aszcza W.D. Ross ([1930]) , J. Rawls ([1971]/ 1991), B. Williams ([1973]), T. Nagel ([1988]), R. Nozick ([1977]/ 1999).

Utylitaryzm, jako bardziej rozbudowany ni? konsekwencjalizm, krytykowano nie tylko za sam konsekwencjalizm, ale tak?e za przyjmowane teorie warto?ci czy dobrostanu, procedur? maksymalizacji, agregacjonizm czy egalitaryzm. Pod koniec XX wieku doprowadzi?o to do powstania wielu zmodyfikowanych teorii konsekwencjalistycznych, które zacz??y znacznie odchodzi? od klasycznego utylitaryzmu.

Podstawowe cechy konsekwencjalizmu

Poniewa? konsekwencjalizm jako odr?bna koncepcja etyczna zrodzi? si? na bazie rozwa?a? nad utylitaryzmem, do dzi? trwaj? spory, które z wyodr?bnionych cech utylitaryzmu s? istotne dla ka?dej teorii konsekwencjalistycznej. J?drem konsekwencjalizmu jest przekonanie, ?e nieinstrumentaln?, wewn?trzn?, sam? w sobie warto?? moraln? posiadaj? wy??cznie skutki ocenianej rzeczy (np. czynu, motywu, regu?). Pami?ta? jednak nale?y, ?e konsekwencjali?ci skutki rozumiej? szeroko. Ka?da forma tej teorii musi uznawa?, ?e dobro jest logicznie pierwotne wzgl?dem s?uszno?ci – nie mo?na poda? ?adnego kryterium s?uszno?ci, je?li wcze?niej nie okre?li si? tego, czym jest dobry skutek. Do istotnych etycznie konsekwencji zalicza si? nie tylko to, co bezpo?rednio spowodowa? swym dzia?aniem podmiot, lecz ka?dy efekt danego dzia?ania dla ostatecznej ilo?ci dobra lub z?a w ?wiecie. To, co determinuje s?uszno?? moraln?, to porównanie pomi?dzy tym, jaki by?by ?wiat lub dobrostan osób, gdyby podj?? dane dzia?anie a tym, jaki by?by, gdyby go zaniecha?. W rachunek determinuj?cy s?uszno?? wlicza si? wi?c nie tylko efekty dzia?ania, ale tak?e koszty zaniechania. Teoriom konsekwencjalistycznym przypisuje si? równie? zrównanie tzw. obowi?zków pozytywnych (np. obowi?zek pomocy) i negatywnych (np. obowi?zek nie wyrz?dzania krzywdy). Je?li bowiem z bezstronnej perspektywy zaniechanie dzia?ania mo?e mie? tak samo negatywny efekt jak jego podj?cie (np. ?mier? niewinnej osoby), to czy zezwol? na dany skutek czy te? aktywnie si? do niego przyczyni?, zdaniem konsekwencjalistów nie stanowi moralnej ró?nicy. Z tego wzgl?du, np. P. Singer uznaje, ?e obowi?zek pomocy ludziom zagro?onym ?mierci? ma podobn? si?? i uzasadnienie co zakaz mordowania.

Poniewa? konsekwencjalist? mo?na by? w kwestii pomna?ania maj?tku lub po??danego wizerunku w mediach (np. kto? mo?e kierowa? si? jedynie przekonaniem, ?e zawsze powinien maksymalnie powi?ksza? swój dochód), konsekwencjalizm etyczny jest form? konsekwencjalizmu moralnych warto?ci. Zak?ada si? wi?c, ?e istotne skutki to tylko takie, które s? warto?ciowe ze wzgl?dów moralnych. Dodatkowo, niektórzy filozofowie uznaj?, i? wszystkie teorie konsekwencjalistyczne ocen? skutków musz? dokonywa? z bezstronnej, neutralnej wzgl?dem podmiotu perspektywy. Nie istnieje w tej kwestii jednak zgoda.

Trudno?? z precyzyjnym zdefiniowaniem konsekwencjalizmu sprawia równie? to, i? jest on reprezentowany na dwóch niezale?nych poziomach, cho? zazwyczaj s? one ze sob? ??czone. Pierwszym poziomem jest konsekwencjalizm fundacyjny. Dotyczy on uzasadnienia konkretnej etycznej teorii normatywnej. Oferuje inne uzasadnienie od tych, które funduj? np. etyk? boskich przykaza?, kantowskiego racjonalizmu, teorii umowy spo?ecznej, kantowskiego kontraktarianizmu czy intuicjonizmu. Pytanie, na które teorie te udzielaj? odmiennych odpowiedzi, dotyczy podstawowego sposobu uzasadniania norm moralnych jak i pojmowania celu czy funkcji etyki. Konsekwencjalizm fundacyjny g?osi, i? wszelkie normatywne systemy etyczne swe ostateczne uzasadnienie czerpa? mog? wy??cznie z dobrych skutków, które b?d? ze sob? nios?y. Celem teorii etycznej jest natomiast kierowanie dzia?aniami tak, aby powi?kszy? ilo?? dobra i czyni? ?wiat lepszym.

Konsekwencjalizm normatywny definiowany jest natomiast ze wzgl?du na swe typowe etyczne tre?ci. Podstawowy konsekwencjalistyczny standard wymaga promowania uznanych warto?ci z bezstronnej, neutralnej perspektywy, w przeciwie?stwie do ich szanowania, które postuluj? teorie deontologiczne (Pettit [2002]; Kagan [1989]; Parfit [2011]; Cummiskey [1996]). Szanowanie warto?ci zak?ada przestrzeganie deontycznych ogranicze? dotycz?cych tego, jak mo?emy z nimi post?powa? (agent-centered constraints). Tak wi?c je?li uznanym dobrem jest, np. prawo do nie bycia skrzywdzonym, szanowanie tego prawa zak?ada, ?e nie mog? nikogo skrzywdzi? nawet, je?li czyn odmienny spowodowa?by zmniejszenie sumy krzywd w ?wiecie. Konsekwencjalistyczne promowanie warto?ci nie nak?ada natomiast takich ogranicze?. Je?li jedynym sposobem na zmniejszenie ilo?ci tortur niewinnych osób by?oby torturowanie jednej niewinnej osoby, konsekwencjalizm by na to zezwala?. Nieakceptowanie deontycznych rygorów stanowi?cych ograniczenie w kalkulacji i realizacji najlepszych opcji dzia?ania stanowi konieczny i wystarczaj?cy warunek konsekwencjalizmu normatywnego. Tradycyjnie rozumiany konsekwencjalizm normatywny nie godzi si? równie? na tzw. opcje (S. Kagan) lub prerogatywy podmiotu (Scheffler [1982]; Scheffler [1992]), które s? typow? cech? teorii deontologicznych. Rozumie si? przez nie mo?liwo?? odst?pienia przez dan? osob? od moralnie po??danego dzia?ania, które znacznie zwi?ksza?oby ilo?? dobra w ?wiecie (np. pomocy ludziom biednym), z powodów „osobistych” (agent-centered reasons). Nawet je?li uznamy, ?e powinno si? pomaga? ubogim, mamy mo?liwo?? odst?pienia od takiej pomocy je?li tylko, np. zak?óca?oby to realizacj? naszych ?yciowych celów lub wymaga?o zmniejszenia nak?adów na nasz? rodzin? czy bliskich.

Przyk?adem konsekwencjalisty fundacyjnego, który nie by? zarazem konsekwencjalist? normatywnym, by? G.E. Moore. Konsekwencjali?ci normatywni, którzy nie przyjmowali konsekwencjalizmu fundacyjnego, to np. R.M. Hare, D. Cummiskey, D. Parfit (fundament kantowski), J. Harsanyi (fundament kontraktaria?ski), B. Hooker (teoria refleksyjnej równowagi).

Zalety konsekwencjalizmu

Konsekwencjalizm posiada wiele zalet, które poci?gaj? kolejnych filozofów. Po pierwsze, omija tzw. „paradoks deontologii”. Mianem tym nazywa si? intuicyjnie nieatrakcyjn? cech? deontologii, która nakazuje powstrzyma? si? przed z?amaniem jakiej? normy nawet je?li jej z?amanie radykalnie zmniejszy?oby ilo?? czynów ?ami?cych tak? norm? przez innych. Dlaczego, skoro przestrzeganie norm moralnych jest tak dla deontologów istotne, w rzadkich przypadkach nie wolno nam sprzeniewierzy? si? danej normie aby zapobiec du?emu pogwa?ceniu tej samej normy przez innych? Dlaczego nie wolno, np. torturowa? niewinnej osoby, je?li jest to jedyny sposób na uchronienie dziesi?ciu innych niewinnych osób od tortur? Po drugie, konsekwencjalizm wspiera szeroko podzielana intuicja, ?e celem naszego dzia?ania powinno by? zwi?kszanie ilo?ci dobra. Dlaczego, jak g?osi nonkonsekwencjalizm, niekiedy nie wolno mi podj?? dzia?ania, które b?dzie najlepsze w swych skutkach? Po trzecie, jest on ambitny. Stara si? uj?? z?o?ono?? ocen moralnych w prostej idei produkcji najlepszych skutków. Nie godzi si? na sceptycyzm, ?e ?ycie moralne jest zbyt z?o?one aby móc je uj?? w prostym, przejrzystym systemie my?lenia moralnego. Po czwarte, jest wra?liwy na fakty i ?atwo go uspójni? z innymi naukami szczegó?owymi. Oceny moralne zale?? bowiem od skutków, a te najlepiej przewidywa? za pomoc? rzetelnych analiz psychologicznych, socjologicznych, ekonomicznych, politycznych, medycznych, itd. Poza tym nie stoi w sprzeczno?ci z determinizmem w kwestii wolnej woli – konsekwencjalizm w kwestii odpowiedzialno?ci jest podstawow? teori? kompatybilistyczn?. Po pi?te, kalkulacja konsekwencjalistyczna oparta jest na tym samym typie racjonalno?ci co nasze codzienne wybory mi?dzy realizacj? sprzecznych pragnie?. Nie wymaga specjalnego typu wgl?du w rzeczywisto?? moraln?. Po szóste, zaprzecza on istnieniu nierozstrzygalnych dylematów moralnych – w praktyce zawsze istnieje opcja dzia?ania, która da lepsze skutki od innych. Po siódme, konsekwencjalizm historycznie ma niew?tpliwe zas?ugi: w XIX i XX wieku stanowi? podstaw? walki o lepszy byt wszystkich ludzi, których prawo do szcz??cia by?o marginalizowane: niewolników, ludzi odmiennego koloru skóry, odmiennej religii, orientacji seksualnej czy kobiet. Po ósme, jest bardzo podatny na modyfikacje: broni? go mo?na zak?adaj?c dowoln? teori? warto?ci lub dowolny sposób ich przeliczania, hierarchizowania, stosuj?c w sposób bezpo?redni lub po?redni.

Krytyka konsekwencjalizmu normatywnego

Zdaniem wielu filozofów konsekwencjalizm ma jednak du?o wad. Istnienie deontycznych rygorów (np. nie wolno krzywdzi?, oszukiwa?, k?ama?, mordowa?, wykorzystywa?, wi?zi?) jest bardzo wa?nym aspektem moralno?ci potocznej oraz wi?kszo?ci uznanych teorii etycznych. Równie? prerogatywy osobiste, które gwarantuj? jednostkom mo?liwo?? realizacji swoich celów, ambicji i planów, nawet pomimo zaniechania pewnych u?ytecznych spo?ecznie czynów, stanowi? bardzo istotny aspekt etosu powszechnego oraz wi?kszo?ci teorii etycznych. Dwa podstawowe typy zarzutów wobec konsekwencjalizmu g?osz? wi?c, ?e jest on niemoralny i prowadzi do absurdalnie wymagaj?cych zalece?. Przyj??y one wiele odmian, których celem by?o wskazanie, ?e konsekwencjalizm, nie akceptuj?c deontycznych rygorów oraz osobistych prerogatyw, wprowadza etyk? w odm?ty haniebnych lub absurdalnych ocen. W.D. Ross ([1930]) wskazywa?, ?e utylitary?ci musz? pochlebnie ocenia? k?amstwa i ?amanie obietnic. Jako bezstronni maksymalizatorzy szcz??cia powszechnego byliby fatalnymi przyjació?mi, rodzicami i wspó?ma??onkami. T. Nagel ([1988]) dowodzi?, ?e my?lenie konsekwencjalistyczne stoi za najbardziej odra?aj?cymi aktami terroru, ludobójstwa i wojennej agresji wobec niewinnych. J. Rawls ([1994]) uzasadnia?, i? utylitary?ci nie potrafi? ugruntowa? idei sprawiedliwo?ci, a instytucje i prawa ufundowane konsekwencjalistycznie prowadzi?yby do bardzo niesprawiedliwego podzia?u dóbr. B. Williams ([1973]) twierdzi?, i? utylitaryzm traktuje podmioty dzia?aj?ce przedmiotowo, tj. jako instrumenty maksymalizacji szcz??cia w ?wiecie. Taka etyka wiedzie jednak do alienacji osób od ich pragnie? i osobistych celów, zabiera sens ich ?ycia, czyni etyk? obc? i odpychaj?c?. Wraz z R. Nozickiem ([1977]) dowodzili, ?e utylitaryzm nie traktuje powa?nie tego, ?e ka?da osoba jest indywidualnym bytem i ma tylko jedno w?asne ?ycie, uznaj?c ?e ludzi mo?na sumowa? i przelicza? traktuj?c ich jak przedmioty w tworzeniu utylitarnej „ca?o?ci”. Wielu krytyków konsekwencjalizmu wskazywa?o, i? je?li odrzuci si? prerogatywy podmiotu, bardzo ?atwo popa?? w absurdalnie wymagaj?c? teori? obowi?zków. Teoria, która stawia wymagania bardzo trudne do zrealizowania i negatywnie ocenia wi?kszo?? naszych codziennych dzia?a? na rzecz naszych bliskich, sama popada w absurd.

Reakcja na t? krytyk? przebiega?a trójtorowo. Cz??? filozofów o intuicjach konsekwencjalistyczych porzuci?o utylitaryzm skupiaj?c si? jedynie na obronie konsekwencjalizmu. Inni twierdzili, ?e potoczne intuicje moralne nie maj? a? tak wi???cej mocy i je?li stoj? w sprzeczno?ci z dobrze ugruntowan? teori? etyczn?, jest to powód do odrzucenia samych tych intuicji (Smart [1973]; Unger [1996]; Singer [2003]; Kagan [1989]) Trzecia, najliczniejsza grupa konsekwencjalistów dowodzi?a, ?e utylitaryzm w swych praktycznych zaleceniach nie ró?ni si? znacznie od moralno?ci potocznej i ?e zasada u?yteczno?ci nie ma tak niemoralnych i absurdalnych konsekwencji jak przypisuj? jej krytycy. Aby to wykaza?, zacz?to jednak odchodzi? od klasycznej formy utylitaryzmu, czyni?c istotne rozró?nienia.

Podzia?y konsekwencjalizmu normatywnego

Klasyczny konsekwencjalizm J. Benthama czy J.S. Milla jest bezpo?rednim konsekwencjalizmem czynu – stanowiskiem oceniaj?cym jednostkowy czyn jedynie przez jego skutki - dla którego warto?ci? istotn? przy ocenie dzia?a? jest hedonistycznie interpretowane szcz??cie jako nadwy?ka przyjemno?ci nad przykro?ci? (konsekwencjalizm hedonistyczny), które to szcz??cie nale?y maksymalizowa? (konsekwencjalizm maksymalizuj?cy). Ranking alternatywnych stanów ?wiata tworzy si? z bezstronnego punktu widzenia (konsekwencjalizm bezstronny) poprzez wzi?cie pod uwag? wszystkich konsekwencji ocenianego dzia?ania oraz dzia?a? alternatywnych (konsekwencjalizm ca?o?ciowy). Hierarchie lepszych i gorszych czynów ustala si? ze wzgl?du na sumowanie przyjemno?ci i przykro?ci wszystkich ludzi, traktowanych jako równowa?ne osoby (konsekwencjalizm uniwersalny i egalitarny).

Konsekwencjalizm mo?e przybra? jednak bardzo wiele form. Przedmiotem konsekwencjalistycznej oceny mog? by? czyny, regu?y, dyspozycje do zachowa? (cnoty i wady), motywacje, intencje. Ocenia? je mo?na bezpo?rednio poprzez ich skutki (konsekwencjalizm bezpo?redni) lub po?rednio, poprzez inne czynniki (konsekwencjalizm po?redni), które same jednak sw? warto?? czerpi? jedynie ze swych skutków. Wed?ug konsekwencjalizmu w celu wydania moralnej oceny nale?y rozpozna? dost?pne opcje, oszacowa? skutki podj?cia tych opcji, dokona? ich hierarchizacji, a nast?pnie wybra? t? opcj?, która jest najlepsza. Ka?da szczegó?owa koncepcja konsekwencjalistyczna odpowiedzie? musi wi?c na wiele pyta?: (1) Co jest przedmiotem oceny? (2) Jakie cechy skutków s? etycznie istotne? Czym jest dobro? (3) Jak wyliczy? warto?? danej opcji? (4) Czy opcje oceniamy bezpo?rednio poprzez ich skutki czy po?rednio? (5) Jaki zakres konsekwencji musimy wzi?? pod uwag?? (6) Jak wybiera? mi?dzy alternatywnymi opcjami? Mo?liwo?ci te obrazuje poni?szy Rysunek 1.

Podstawowe pytania ró?nicuj?ce konsekwencjalizm

Jakie warto?ci powinni?my promowa??

Klasyczny konsekwencjalizm przy ocenie opcji sumowa? negatywne i pozytywne efekty tworz?c sum? netto wszystkich wa?nych skutków. Niektórzy konsekwencjali?ci odrzucili jednak t? koncepcj?, uznaj?c priorytet likwidacji bólu nad powi?kszaniem przyjemno?ci. W konsekwencjalizmie negatywnym wa?niejsze jest wi?c minimalizowanie z?a (negatywnych skutków) ni? powi?kszanie ilo?ci dobra (Wolf [1996]; Popper [2010a]; Popper [2010b]). Cz?sto odrzuca si? równie? hedonistyczn? koncepcj? dobra (konsekwencjalizm hedonistyczny). Konsekwencjalizm nie musi bowiem skupia? si? na szcz??ciu czy dobrym ?yciu (konsekwencjalizm eudajmonistyczny), lecz mo?e twierdzi?, ?e warto?ci, które nale?y promowa?, s? samoistne i nieredukowalne do w?asno?ci naturalnych i sk?adaj? si? z takich jako?ci jak dobro, pi?kno, prawda, itd. (konsekwencjalizm idealny G.E. Moore'a). Aby unikn?? problemów zwi?zanych z hedonistyczn? teori? dobrostanu, zacz?to rozwija? konsekwencjalizm preferencji lub racjonalnych preferencji. Wed?ug tych stanowisk powinno si? promowa? spe?nienie naszych faktycznych preferencji lub te? preferencji, które mieliby?my, gdyby?my dysponowali pe?n? wiedz? i niezm?conym umys?em (Hare [2001]; Singer [1979]). Niektórzy konsekwencjali?ci przyj?li obiektywne teorie dobrostanu. W my?l takich koncepcji dobrostan danej osoby nie jest zale?ny od jej przekona? i faktycznych czy zracjonalizowanych pragnie?, lecz od obiektywnej listy dóbr, które nale?y posi???, aby móc by? szcz??liwym (Griffin [1986]; Brink [1989]; Hurka [1996]). Listy te mog? si? od siebie ró?ni?, lecz w?ród nich znajduj? si? takie warto?ci jak zdrowie, przyja??, mi?o??, pi?kno, wiedza, harmonia, przyjemno??, kontrola nad swoim ?yciem, poczucie sensu ?ycia, itd. Teorie konsekwencjalistyczne nie musz? skupia? si? jednak na szcz??ciu czy dobrostanie. Istnieje konsekwencjalizm perfekcjonistyczny, zgodnie z którym nale?y promowa? d??enie ludzi do realizacji swoich potencji i wa?nych osi?gni?? (T. Hurka), konsekwencjalizm praw, w którym powinno si? promowa? przestrzeganie norm moralnych czy konsekwencjalizm autonomii i racji twierdz?cy, ?e nale?y promowa? warunki, w których ludzie mogliby korzysta? z swej godno?ci realizuj?cej si? w autonomii i kierowaniu si? racjami (konsekwencjalizm kantowski D. Cummiskey'a). Niektórzy autorzy twierdz?, ?e w sposób konsekwencjalistyczny mo?emy zinterpretowa? jakiekolwiek warto?ci, zasady czy cele, które móg?by zaproponowa? nonkonsekwencjalizm. Mo?emy wyobrazi? sobie, np. konsekwencjalizm chrze?cija?ski, w którym promowanym dobrem by?oby zbawienie b?d? królestwo niebieskie.

Jaki zakres konsekwencji musimy wzi?? pod uwag??

Ka?da opcja dzia?ania poci?ga za sob? bardzo wiele skutków. Wed?ug klasyków konsekwencjalizmu w celu oceny poszczególnych opcji powinni?my wzi?? pod uwag? wszystkie te efekty. Konsekwencjalizm klasyczny jest wi?c konsekwencjalizmem faktycznych skutków. Tego typu koncepcji zarzuci? mo?na stawianie niemo?liwych do realizacji wymaga? poznawczych. Ludzie nie s? w stanie zna? wszystkich faktycznych efektów swoich dzia?a?. Poza tym, zbyt du?e znaczenie dla oceny mia?yby przygodne czynniki zwi?zane z „moralnym trafem”. Niejednokrotnie nasze czyny wydaj? si? niew?tpliwie s?uszne, cho? ich zamierzone skutki zniweczy? ?lepy i nieprzewidywalny los. Dyskusje wokó? tych zagadnie? zrodzi?y konsekwencjalizm przewidzianych skutków, przewidywalnych skutków czy racjonalnie przewidywalnych skutków. Inny problem dotyczy tego, czy powinni?my bra? pod uwag? równie? decyzje innych ludzi sugerowane naszymi dzia?aniami. Czy istotnymi skutkami naszego czynu mog? by? tak?e wybory innych? W celu unikni?cia takich konkluzji postuluje si? konsekwencjalizm bliskich skutków, do których zalicza si? jedynie te efekty, które zmieni?y co? w ?wiecie bez ingerencji wolnej woli innych ludzi lub ?lepego losu.

Jak wyliczy? warto?? danej opcji?

Kolejny aspekt konsekwencjalizmu, który stanowi o jego wielu obliczach, dotyczy sposobu zliczania skutków w ramach jednej opcji. Je?li bowiem mamy ustali? hierarchi? opcji, nale?y móc zliczy? ich warto??. Konsekwencjalizm mo?e by? wyrazem egoizmu, tzn. teorii, w której jedynie skutki dla mojej osoby maj? istotne znaczenie lub te? zak?ada?, ?e cho? wliczamy skutki dla innych osób, ich oceny dokonywa? nale?y z perspektywy podmiotu dzia?aj?cego (konsekwencjalizm stronniczy (Broome [1991]; Sen [1988]; Portmore [2001]; Portmore [2003]). W takiej teorii ?mier? mojego dziecka mo?e by? oceniona jako znacznie gorszy skutek ni? ?mier? pi?ciorga dzieci obcych. Znacznie cz??ciej spotyka si? jednak konsekwencjalizm uniwersalistyczny, w których dobro wszystkich ludzi, wszystkich istot racjonalnych lub nawet wszystkich istot mog?cych odczuwa? ból jest moralnie istotne i oceniane z perspektywy bezstronnej (konsekwencjalizm bezstronny). Przy takim podej?ciu, np. ka?da ?mier? istotnie podobnych osób jest równie z?a bez wzgl?du na to, czy które? z tych osób to moi bliscy.

Jak wybiera? mi?dzy alternatywnymi opcjami?

Je?li uda nam si? dokona? oceny poszczególnych opcji, kolejnym krokiem namys?u konsekwencjalistycznego jest stworzenie hierarchii opcji lepszych i gorszych. Klasyczny konsekwencjalizm jest maksymalizuj?cy. G?osi on, ?e np. czyn s?uszny to taki, który przynosi najwi?ksz? ilo?? danej warto?ci spo?ród innych dost?pnych opcji. Wybranie ka?dej innej opcji, która nie jest równie dobra jak opcja najlepsza, spowoduje, i? nasze dzia?anie b?dzie nies?uszne. Aby unikn?? zarzutu, i? sum? szcz??cia ogó?u podnie?? mo?na nie tyle dbaj?c o dobrobyt osób ju? istniej?cych, lecz tak?e poprzez powo?anie do istnienia du?ej ilo?ci mniej szcz??liwych ludzi (argument „odra?aj?cej konkluzji” D. Parfita ([1984])), niektórzy proponowali konsekwencjalizm u?redniaj?cy. W wersji tej nale?y wybra? opcj?, która ma najwy?sz? ?redni? sum? szcz??cia wszystkich zaanga?owanych osób. Poniewa? jednak ani konsekwencjalizm maksymalizuj?cy ani u?redniaj?cy nie s? czu?e na sposób dystrybucji dobra w ramach grupy, krytykowane s? za zgod? na niesprawiedliwo??. Aby unikn?? zarzutu niesprawiedliwo?ci w rozdziale dóbr, wprowadza si? wi?c inne ni? maksymalizacja sposoby wybierania mi?dzy opcjami. Opcje mo?na hierarchizowa? wed?ug dowolnego, dobrze uzasadnionego kryterium. Sam konsekwencjalizm nie stawia tu ogranicze?. Jednym z bardziej popularnych jest kryterium maksyminu: powinni?my wybra? t? opcj?, która maksymalizuje dobrostan tych, którzy maj? si? najgorzej. Nie musi ona wi?c by? opcj?, której suma dobra jest najwi?ksza (Hooker [2000]).

Poza problemem ze sprawiedliwo?ci?, konsekwencjalizm maksymalizuj?cy wydaje si? nierozs?dnie wymagaj?cy. Je?li bowiem czyn nies?uszny to ka?dy czyn, który nie jest najlepszy z mo?liwych, okazuje si?, ?e wi?kszo?? naszych dzia?a? jest nies?usznych. Bardzo rzadko (je?li kiedykolwiek) udaje nam si? powodowa?, jak zaleca J. Bentham, najwi?ksz? ilo?? szcz??cia dla jak najwi?kszej liczby ludzi. Aby temu zaradzi?, M. Slote ([1984]) zaproponowa? konsekwencjalizm wystarczaj?cych skutków: ?eby czyn by? s?uszny, nie musi generowa? najlepszych skutków, lecz wystarczy, ?e b?d? one wystarczaj?co dobre. Na fali tej krytyki powsta? równie? hybrydowy konsekwencjalizm S. Schefflera ([1992]), który postuluje istnienie prerogatyw osobistych nak?adaj?cych ograniczenia na obowi?zek maksymalizacji dobrych skutków.

Czy poszczególne opcje dzia?ania oceniamy bezpo?rednio przez konsekwencje czy w sposób po?redni?

Jednym z klasycznych ju? dzi? sposobów dowodzenia, ?e konsekwencjalizm nie prowadzi do niemoralnych zalece?, jest rozwój dwóch poziomów my?lenia moralnego (Sidgwick [1907]; Hare [2001]). Rozró?nia si? wi?c konsekwencjalistyczn? definicj? czynu s?usznego (np. czyn jest s?uszny wtedy i tylko wtedy gdy maksymalizuje dobro) od zalecanej przez konsekwencjalizm procedury podejmowania decyzji moralnych, która nie musi lub nie powinna by? konsekwencjalistyczna. Poniewa? ludzie nie maj? wystarczaj?cych informacji o skutkach swoich czynów, bywaj? stronniczy i nieracjonalni, aby przyczynia? si? do najlepszych skutków powinni kierowa? si? regu?ami, cnotami lub dobrymi motywami. Odrzucenie konsekwencjalizmu jako metody podejmowania wi?kszo?ci codziennych decyzji uznaj? wszyscy wspó?cze?ni konsekwencjali?ci.

Przy takim podej?ciu zazwyczaj odró?nia si? równie? kryterium s?uszno?ci od kryterium przypisywania odpowiedzialno?ci moralnej - winy lub kary. Konsekwencjalistyczna teoria odpowiedzialno?ci jest form? kompatybilizmu w dyskusjach dotycz?cych relacji mi?dzy determinizmem, wolno?ci? i odpowiedzialno?ci?. W my?l tego stanowiska nawet w ca?kowicie deterministycznym ?wiecie mo?na orzeka? odpowiedzialno?? niektórych osób, gdy? potrzebne do tego emocje nawet w takim ?wiecie s? skutecznym narz?dziem wp?ywania na zachowania ludzi. Mówi?c wi?c, i? kto? jest za co? odpowiedzialny zak?adamy, i? mo?e zosta? zasadnie obwiniony lub pochwalony w celu wywo?ania pozytywnych skutków. Win? lub kar? powinno si? przypisywa? niekoniecznie wtedy, gdy kto? dokona czynu nies?usznego, lecz nale?y bra? pod uwag? to, czy przyniesie to w swych skutkach wi?ksz? ilo?? pozytywnych efektów ni? dzia?anie przeciwne. Z tego wzgl?du za nies?uszne czyny nie powinno obarcza? si? odpowiedzialno?ci? osoby, których obwinienie nie przyniesie dobrych skutków, np. niczego ich nie nauczy (ma?e dzieci, osoby upo?ledzone umys?owo, zmuszone do pope?nienia danego czynu). Nie warto te? ciska? gromów na osoby nie spe?niaj?ce wymagaj?cych, konsekwencjalistycznych standardów pomocy, a które mimo to wyró?niaj? si? altruistyczn? postaw? na tle swojej grupy.

Nie wszyscy konsekwencjali?ci po?redni godz? si? jednak na to, aby rozró?nia? kryterium s?uszno?ci czynu od kryterium podejmowania decyzji i orzekania odpowiedzialno?ci. Niektórzy uznaj?, ?e s?uszno?? czynu nie zale?y bezpo?rednio od jego skutków, lecz zawsze od tego, czy wykonany by? on zgodnie z normami, które maksymalizuj? dobre skutki. Jedynie wi?c prawa, regu?y czy zasady etyczne nale?y korygowa? ze wzgl?du na konsekwencjalistyczny standard. Czyny indywidualnych osób powinno si? ocenia? jedynie w odniesieniu do tych norm. Je?li wi?c norma zakazuj?ca krzywdzenia niewinnych optymalizuje osi?ganie najlepszych skutków i wobec tego jest konsekwencjalistycznie uzasadniona, ka?dy moralnie s?uszny czyn musi respektowa? t? norm? bez wzgl?du na swój jednostkowy efekt (poza wyj?tkowymi sytuacjami, gdy przestrzeganie normy prowadzi?oby do katastrofy). Nawet wi?c je?li w danej sytuacji pojedynczy akt krzywdy przyniós?by wi?ksz? ilo?? dobra ni? jego zaniechanie, pryncypialny konsekwencjalizm regu? zakazywa?by go i gani?. T? form? konsekwencjalizmu regu? nale?y odró?ni? od wcze?niej opisanego niepryncypialnego konsekwencjalizmu regu?, który, cho? uznaj?c wag? stosowania na co dzie? zasad moralnych, s?uszno?? czynu definiuje bezpo?rednio poprzez konsekwencje i godzi si? na ?amanie owych u?ytecznych zasad, je?li tylko bezpo?redni rachunek skutków wskazuje, ?e przyniesie to wi?cej dobra.

Pryncypialny konsekwencjalizm regu? równie? posiada jednak s?abe strony. Zarzuca si? mu, i? w celu sprostania normom moralno?ci potocznej, sprzeniewierza si? najwa?niejszym zaletom konsekwencjalizmu za cen? niestabilnego kompromisu z deontologi?. Nie mo?na bowiem uzasadni? owego „fetyszyzmu regu?” w oparciu o przekonania konsekwencjalizmu fundacyjnego. Ma on równie? problem ze sw? to?samo?ci?. Je?li bowiem istotnym pytaniem pozwalaj?cym rozró?ni? konsekwencjalizm normatywny od teorii nonkonsekwencjalistycznych jest to, czy powinno si? z?ama? uzasadnion? zasad? moraln?, gdy jest to jedyny sposób na zmniejszenie ilo?ci jej pogwa?cenia przez innych, pryncypialny konsekwencjalizm regu? bli?szy jest deontologii ni? konsekwencjalizmowi normatywnemu. Aby unikn?? tych zarzutów, pryncypialni konsekwencjali?ci regu? odrzucaj? cz?sto konsekwencjalizm fundacyjny i uzasadniaj? swe teorie w oparciu o rozwa?ania innego typu.

Bibliografia:

Alm [1930] - D. Alm, The Right and the Good, Clarendon Press, Oxford 1930.

Anscombe [1958] - G.E.M. Anscombe, Modern Moral Philosophy, „Philosophy” 33 (124) 1958, s. 1-19.

Bentham [1958] - J. Bentham, Wprowadzenie do zasad moralno?ci i prawodawstwa, Pa?stwowe Wydawnictwo Naukowe 1958.

Brandt [1963] - R. Brandt, Toward a Credible Form of Utilitarianism, [w:] Morality and the Language of Conduct, red. Hector-Neri Castaneda i George Nakhnikian 1963, 107–43.

Brandt [1979] - R. Brandt, A Theory of the Good and the Right, Clarendon Press, Oxford 1979.

Brink [1989] - D. Brink, Moral Realism and the Foundations of Ethics, Cambridge University Press, Cambridge 1989.

Broome [1991] - J. Broome, Weighing Goods, Basil Blackwell, Cambridge Mass. 1991.

Carlson [1995] - E. Carlson, Consequentialism reconsidered, Springer 1995.

Copp [1995] - D. Copp, Morality, Normativity and Society, Oxford University Press, New York 1995.

Cummiskey [1996] - D. Cummiskey, Kantian Consequentialism, Oxford University Press, New York 1996.

Darwall  [2002], S.Darwall (red.),  Consequentialism, Wiley-Blackwell 2002.

Driver [2009] - J. Driver, Consequentialism, Taylor and Francis 2009.

Griffin [1986] - J. Griffin, Well-being?: its meaning, measurement, and moral importance, Clarendon Press, Oxford 1986.

Hare [1963] - R.M. Hare, Freedom and Reason, Oxford University Press, Oxford 1963.

Hare [2001] - R.M. Hare, My?lenie moralne. Jego p?aszczyzny, metody i istota, T?um. J. Marga?ski, Aletheia, Warszawa 2001.

Harsanyi [1976] - J. Harsanyi, Essays on Ethics, Social Behavior, and Scientific Explanation, D. Reidel Pub. Co., Dordrecht Holland?; Boston 1976.

Harsanyi [1977] - J.C. Harsanyi, Rule Utilitarianism and Decision Theory, „Erkenntnis” 11 (1) 1977, s. 25-53, doi:10.1007/BF00169843.

Hooker [2000] - B. Hooker, Ideal Code, Real World: a Rule-Consequentialist Theory of Morality, Clarendon Press, Oxford 2000.

Hooker [2010] - B. Hooker, Consequentialism, [w:] The Routledge Companion to Ethics, red. John Skorupski, Routledge 2010, 444-455.

Hurka [1996] - T. Hurka, Perfectionism, 1. wyd., Oxford University Press, New York 1996.

Hurley [2009] - P. Hurley, Beyond Consequentialism, Oxford University Press, USA 2009.

Kagan [1989] - S. Kagan, The Limits of Morality, Clarendon Press, Oxford 1989.

Kagan [2002] - S. Kagan, Kantianism for Consequentialists, [w:] Groundwork for the metaphysics of morals,red. Allen Wood, przez Immanuel Kant, Yale University Press, New Haven 2002.

Lyons [1965] - D. Lyons, Forms and limits of utilitarianism., Clarendon Press, Oxford 1965.

Mill [1959] - J. Mill, Utylitaryzm. O wolno?ci, PWN, Warszawa 1959.

Mulgan [2005] - T. Mulgan, The Demands of Consequentialism, Oxford University Press, USA 2005.

Nagel [1988] - T. Nagel, War and Massacre, [w:] Consequentialism and Its Critics, red. Samuel Scheffler, Oxford University Press, USA 1988, 51-73.

Nozick [1977] - R. Nozick, Anarchy, State, And Utopia, Basic Books 1977.

Parfit [1984] - D. Parfit, Reasons and Persons, Clarendon Press, Oxford 1984.

Parfit [2011] - D. Parfit, On What Matters, T. I, Oxford University Press 2011.

Pettit [2002] - P. Pettit, Konsekwencjalizm, [w:] Przewodnik po etyce, red. Peter Singer, Ksia??ka i Wiedza, Warszawa 2002.

Popper [2010a] - K. Popper, Spo?ecze?stwo otwarte i jego wrogowie. Tom 1, T. 1, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2010.

Popper [2010b] - K. Popper, Spo?ecze?stwo otwarte i jego wrogowie. Tom 2, T. 2, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2010.

Portmore  [2001] - D.W. Portmore, Can an Act-Consequentialist Theory Be Agent Relative?, „American Philosophical Quarterly” 38 (4) 2001, s. 363-377.

Portmore  [2003] - D.W. Portmore, Position?Relative Consequentialism, Agent?Centered Options, and Supererogation, „Ethics” 113 (2) 2003, s. 303-332.

Portmore [2011] - D. Portmore, Commonsense consequentialism?: wherein morality meets rationality, Oxford University Press, New York 2011.

Railton [2003] - P.A. Railton, Facts, Values and Norms: Essays Toward a Morality of Consequence, Cambridge studies in philosophy, Cambridge University Press, Cambridge 2003.

Rawls [1971] - J. Rawls, A Theory of Justice, The Belknap, Cambridge 1971.

Rawls [1994] - J. Rawls, Teoria sprawiedliwo?ci, Wydaw. Naukowe PWN, Warszawa 1994.

Scheffler [1982] - S. Scheffler, The Rejection of Consequentialism: Philosophical Investigation of the Considerations Underlying Rival Moral Conceptions, Oxford University Press 1982.

Scheffler [1988] - S.Scheffler, Consequentialism and Its Critics, Oxford University Press, USA 1988.

Scheffler [1992] - S. Scheffler, Prerogatives Without Restrictions, „Philosophical Perspectives” 6 1992, s. 377-397, doi:10.2307/2214253.

Sen [1988] - A. Sen, Rights and Agency, [w:] Consequentialism and Its Critics, red. Samuel Scheffler, Oxford University Press, USA 1988, 187-223.

Sidgwick [1907] - H. Sidgwick, The Methods of Ethics, London Macmillan 1907.

Singer [1979] - P. Singer, Practical Ethics, Cambridge University Press, Cambridge 1979.

Singer [2003] - P. Singer, Etyka praktyczna, Ksia??ka i Wiedza, Warszawa 2003.

Slote [2010] - M. Slote, Essays on the History of Ethics, Oxford University Press, New York 2010.

Slote, i Pettit [1984] - M. Slote, i P. Pettit, Satisficing Consequentialism, „Proceedings of the Aristotelian Society, Supplementary Volumes” 58 1984, s. 139-176.

Smart, J [1973] - J. Smart, Outline of a System of Utilitarian Ethics, [w:] Utilitarianism for and Against, red. J.J.C. Smart i Bernard Williams, University Press, Cambridge 1973, 3-74.

Unger [1996] - P. Unger, Living High and Letting Die?: Our Illusion of Innocence, Oxford University Press, New York 1996.

Williams [1973] - B. Williams, A Critique of Utilitarianism, [w:] Utilitarianism for and Against, red. J Smart i Bernard Williams, University Press, Cambridge 1973.

Wolf [1996] - C. Wolf, Social Choice and Normative Population Theory: A Person Affecting Solution to Parfit’s Mere Addition Paradox, „Philosophical Studies” 81 (2-3) (marzec) 1996, s. 263-282, doi:10.1007/BF00372786.

b2ap3_thumbnail_105-10073439_b.jpgWpis oparty jest fragmentach ksi??ki Etyka normatywna. Mi?dzy konsekwencjalizmem a deontologi?.  Prace badawcze nad ksi??k? finansowane by?y przez Narodowe Centrum Nauki w ramach programu OPUS z 2012 roku (wniosek o finansowanie projektu badawczego z zakresu bada? podstawowych pt. „Nieutylitarystyczny konsekwencjalizm etyczny - analiza krytyczna” (DEC-2012/05/B/HS1/02781))

Galeria zdjęć

Krzysztof Saja

Krzysztof Saja

Adiunkt w Zak?adzie etyki Instytutu Filozofii Uniwersytetu Szczeci?skiego. Autor ksi??ek "J?zyk etyki a utylitaryzm. Filozofia Moralna R.M.Hare'a" oraz "Etyka normatywna. Mi?dzy konsekwencjalizmem a deontologi?".

Strona www: www.us.szc.pl/saja/ E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
WiÄ™cej z tej kategorii: « Eutanazja Hare Richard Marvin »

Konferencje

Brak nadchodz?cych wydarze?

Prenumeruj emailem

Redaktor Encyklopedii - dr Wac?aw Janikowski
Kontakt - wjanikowski@etykapraktyczna.pl