czwartek, 21 stycznia 2010 02:01
Ostatnia modyfikacja: czwartek, 22 marca 2012 22:45

Sumienie

Sumienie – (gr. syne?d?sis; ?ac. conscientia) poj?cie z dziedziny etyki i teologii moralnej najcz??ciej u?ywane na oznaczenie zdolno?ci czy w?adzy ludzkiej psychiki, która odpowiedzialna jest za do?wiadczanie niespekulatywnego, intuicyjnego, wewn?trznego, prostego, autorytatywnego przekonania po??czonego z reakcj? emocjonaln? o z?u lub dobru moralnym danego zamierzonego b?d? wykonanego czynu.

Oprócz powy?szego znaczenia, w którym sumienie to szczególny zespó? intuicji moralnych, poj?cie to u?ywane jest równie? na oznaczenie zespo?u przekona?, warto?ci i regu? moralnych akceptowanych przez dan? osob? lub grup? oraz w znaczeniu oceniaj?cym w celu pochwa?y wysokiej wra?liwo?ci moralnej (np. Jan jest cz?owiekiem sumienia) lub wyra?enia nagany (np. Jan jest pozbawiony sumienia). Etymologicznie polski termin „sumienie” znaczy „w?tpienie”. W XV wieku wyst?powa?o w formie: s?mnienie i sampnienie, a jeszcze w XIX w. sumnienie. Sk?ada si? z przedrostka s?, oznaczaj?cego „spólno??”. Rdze? mnie znaczy: „mniema? tak czy siak”.

Rys historyczny. Filozofia staro?ytna nie wypracowa?a odr?bnej teorii sumienia, chocia? nie brak o nim fragmentarycznych wzmianek. ?aci?ska conscientia jest kalk? j?zykow? greckiej syne?d?sis. Sk?ada si? z rdzenia scientia (znajomo?? czego?, umiej?tno??, wiedza, ga??? wiedzy) oraz z przedrostka co(n), który wyra?a towarzyszenie komu?, zwi?zek, stosunek, równoczesno??. W epoce przedrze?cija?skiej grecki rzeczownik syne?d?sis przyjmowa? znaczenie „wspó?wiedzy”, „?wiadomo?ci towarzysz?cej”, ?wiadomo?ci moralnej w?asnego z?ego dzia?ania, autorytatywnej instancji, której przypisywano niekiedy sakraln? rol? (uto?samian? z bóstwem). Rozwój tego poj?cia nast?pi? wraz ze ?redniowieczem. Conscientia w znaczeniu sumienia wyst?powa?a najcz??ciej u Teruliana, a pó?niej w pe?ni wyrazu u Augustyna. Id?c za Nowym Testamentem, wskazywa? on, i? sumienie chrze?cijan to zawsze równocze?nie wiedza o w?asnym staniu wobec Boga, przed jego obliczem. Sumienie jest wspó?wiedz? równie? dlatego, i? Bóg zawsze zna tajemnice sumienia.

W obr?bie filozofii scholastycznej wykszta?ci?y si? dwa teoretyczne nurty rozumienia sumienia: franciszka?ski i tomistyczny. Pierwszy, reprezentowany przez ?w. Bonawentur? i teologów franciszka?skich akcentowa? aspekt woluntarystyczny. Sumienie w tym uj?ciu wyra?a?o nie tylko poznanie, ale przede wszystkim pewn? sk?onno?? woli do dzia?ania moralnie s?usznego. ?w. Tomasz natomiast wraz z ca?? szko?? tomistyczn? pojmowa? sumienie przede wszystkim jako poznawczy akt rozumu. Obydwa kierunki potwierdza?y zale?no?? aktów sumienia od ogólnych norm, które traktowano jako realne i obiektywne prawo naturalne. Poj?cie sumienia jako bezpo?redniego ?ród?a wiedzy moralnej historycznie zwi?zane jest wi?c z rozwojem etyki scholastycznej i wci?? stanowi bardzo wa?ny element my?li chrze?cija?skiej. Zajmowa?o ono równie? istotne miejsce w XVIII wiecznej brytyjskiej etyce „zmys?u moralnego” (F.Hutcheson, A.A.Shaftesbury) czy szkockiej filozofii zdrowego rozs?dku (T.Reid, J.Beattie i D.Stewart). By?o ono tak?e analizowane w szkole fenomenologów warto?ci na prze?omie XIX i XX wieku (M.Scheler, D. von Hildebrand, N.Hartmann). Powo?ywanie si? na moralne intuicje jako ?ród?o wiedzy etycznej by?o równie? cech? charakterystyczn? intuicjonizmu brytyjskiego pocz?tku XX wieku, który zainicjowany zosta? przez H.A.Pricharda, a nast?pnie podj?ty przez W.D.Rossa, E.F.Carritta, W.B.Josepha, C.D.Broada i A.C.Ewinga.

W XX wieku poj?cie sumienia mia?o swój renesans za spraw? odrodzenia tomizmu i rozkwitu personalizmu. W Polsce dominuj?c? tradycj? rozwijaj?c? synejdezjologi? (nauk? o sumieniu jako ?ródle poznania i motywacji moralnej) jest w?a?nie etyka tomistyczno-personalistyczna, zwi?zana g?ównie z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim (T.Stycze?, A.Szostek, T.?lipko, K.Wojty?a) czy z innymi uczelniami katolickimi (J.Krokos, S.Olejnik).

Sumienie jako to?samo?? moralna podmiotu. Sumienie jakiej? osoby mo?e oznacza? zinternalizowany zespó? norm, warto?ci, przekona? moralnych, który stanowi jej „kr?gos?up moralny”, wyznaczaj?cy jej integralno?? i indywidualno??. W takim znaczeniu sumienie ma charakter subiektywny (np. sumienie Jana Kowalskiego, sumienie Georga Busha, sumienie Bin Ladena) lub zrelatywizowany do grupy (np. sumienie lekarzy, sumienie narodu polskiego) i z tego wzgl?du mo?e si? ró?ni?. Tak rozumiane sumienie wyznacza to?samo?? moraln? i cz?sto przypisuje si? mu donios?? wag? wyra?an? w formie nakazu respektowania czyjego? sumienia. Zak?ada si? zazwyczaj, i? bardzo wa?n? warto?ci? jest integralno?? sumienia, którego nie mo?na „z?ama?” poprzez zewn?trzny przymus. Gdy mówimy, ?e „dana decyzja jest kwesti? indywidualnego sumienia” mamy na my?li, i? nie mo?e by? ona narzucona z zewn?trz, lecz powinna wyp?ywa? z osobistych moralnych przekona? i dyspozycji danej osoby. Zasada ta ma swój wyraz np. w polskim prawie (art. 39 Ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty z 5 grudnia 1996), które stanowi, i? lekarz mo?e powstrzyma? si? od wykonania ?wiadcze? zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem. Cho? w wielu kontrowersyjnych kwestiach moralnych autonomia sumienia jest przestrzegana, to rozci?ganie jej na wszystkie problemy moralne jest jednak nieuzasadnione. Cho? cz?sto uwa?a si?, i? sumienie rozumiane jako zbiór przekona? moralnych jest warto?ci?, któr? nale?y respektowa?, nie ma ono nadrz?dnego, autorytatywnego g?osu. Niektórzy nazi?ci uzasadniali wspieranie programu eksterminacji w oparciu o swoje sumienie, jednak zmuszenie ich si?? do zaprzestania takich dzia?a? nie tylko nie stanowi problemu z perspektywy etycznej, lecz wr?cz jest moralnym obowi?zkiem.

Sumienie jako ?ród?o poznania. W odpowiedzi na powy?szy problem teoretycy, którzy chc? utrzyma? nadrz?dny autorytet sumienia, twierdz?, i? jedynie „o?wiecone” b?d? „pewne” sumienie domaga si? bezwzgl?dnego poszanowania. Gdy dokonujemy jednak podzia?u ró?nych rodzajów sumienia ze wzgl?du na ich poznawcz? warto??, przechodzimy do drugiego rozumienia tego poj?cia: sumienia jako dyspozycji, w?adzy czy specyficznej moralnej sprawno?ci cz?owieka do rozpoznawania i wykonywania czynów moralnie s?usznych i unikania czynów z?ych.

Teoria sumienia jako poznania jest wersj? intuicjonizmu. Intuicjonizm etyczny g?osi, i? istnieje nieinferencyjna, bezpo?rednia wiedza moralna, niewywiedliwa z ?adnych innych przekona?. Wi?kszo?? jego przedstawicieli utrzymuje nadto, i? wiedza ta ma podstawowe znaczenie dla etyki. Schematycznie rzecz ujmuj?c, pewne czyny, intencje, cechy charakteru, zasady s? dobre, s?uszne / z?e, nies?uszne je?li osoba O o odpowiednich dyspozycjach D, b?d?ca w odpowiednich warunkach W, bezpo?rednio, nieinferencyjnie rozpoznaje moraln? w?asno?? M ocenianej rzeczy. Ze wzgl?du na pochodzenie owych bezpo?rednich przekona? moralnych intuicjonizm dzieli si? na aposterioryczny i aprioryczny. Intuicjonizm a posteriori to stanowisko, i? wiedza moralna zale?na jest od do?wiadczenia zmys?owego i jej nabywanie podobne jest do zdobywania przekona? o kolorach. Owo bezpo?rednie do?wiadczenie dobra lub z?a rozumie? mo?na w duchu racjonalistycznym: intuicja dobra lub z?a konkretnego aktu ma charakter intelektualny (np. tomistyczna teoria sumienia) lub w duchu sentymentalizmu, gdzie intuicj? wyja?nia si? poprzez specyficzn? emocjonaln? wra?liwo?? i uczucia, które s? z ni? zwi?zane (teoria zmys?u moralnego czy wra?liwo?ci moralnej). Drugim typem intuicjonizmu jest intuicjonizm a priori. W ramach tej koncepcji g?osi si?, i? intuicje moralne maj? charakter czysto rozumowy. Poniewa? nie zak?adaj? do?wiadczenia empirycznego, podobne s? do intuicji matematycznych.

W Polsce najbardziej znan? teori? sumienia jest tomizm zwi?zany z etyk? katolick?. W?ród etyków i teologów katolickich dominuje przekonanie, ?e g?os sumienia jest g?osem Bo?ym, który we wn?trzu cz?owieka objawia Bo?e przykazania i któremu nale?y si? bezwzgl?dne pos?usze?stwo. Katechizm Ko?cio?a Katolickiego po?wi?ca ca?y artyku? na omówienie tak rozumianej koncepcji sumienia. Sobór Watyka?ski II w konstytucji Gaudium et spes, a za nim Jan Pawe? II w Encyklice Veritatis splendor stwierdza, ?e „sumienie jest najtajniejszym o?rodkiem i sanktuarium cz?owieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego g?os w jego wn?trzu rozbrzmiewa” (KKK 1795). Ów autorytet sumienia, które nabywa ono z racji rezonowania Bo?ego g?osu, znajduje swój wyraz np. w jednej z trzech podstawowych zasad katolickiej etyki: „W dzia?aniu moralnym jako warunek konieczny i wystarczaj?cy wymagany jest stan sumienia praktycznie pewnego” (?lipko, 2004) gdzie przez sumienie praktycznie pewne pojmuje si? „stan sumienia, w którym cz?owiek w formowanych przez siebie konkretnych s?dach moralnych wyklucza, uzasadnione dost?pnym mu potocznym poznaniem, racje w?tpienia” (?lipko, 2004). Stanowisko to potwierdza Katechizm Ko?cio?a Katolickiego: „Cz?owiek powinien by? zawsze pos?uszny pewnemu s?dowi swojego sumienia. Gdyby dobrowolnie dzia?a? przeciw takiemu sumieniu, pot?pia?by sam siebie”. Tak du?y autorytet sumienia zwi?zany jest z przekonaniem, i? „w g??bi sumienia cz?owiek odkrywa prawo, którego sam sobie nie nak?ada, lecz któremu winien by? pos?uszny” (KKK, 1776). Zak?ada si? wi?c, ?e istniej? realne, obiektywne, absolutne, pochodz?ce od Boga, moralne prawa, w ?wietle których sumienie jako ludzka dyspozycja poznawcza autorytatywnie rozstrzyga o obiektywnym z?u b?d? dobru jednostkowego, konkretnego, w?asnego czynu, pod warunkiem, ?e nie podlega ona licznym wadom, które mog? jej dotyczy?.

Gdy podejmujemy decyzj? moraln?, wed?ug tomizmu sumienie powinni?my traktowa? jako nadrz?dne, pod warunkiem jednak, i? nie jest ono u?omne. Istnieje bowiem wiele wad sumienia, którym etyka tomistyczna przypisuje konkretne nazwy: zamiast posiada? sumienie prawdziwe, pewne i trafne, mo?emy mie? sumienie b??dne, w?tpliwe, zawik?ane, szerokie, skrupulanckie. Z tego wzgl?du edukacja moralna jest nieunikniona: sumienie powinno by? formowane. Wymaga tego nieprzejrzysty charakter niektórych nakazów prawa moralnego, b??dy w jego rozpoznaniu oraz napór subiektywnych uwarunkowa? w postaci stanów uczuciowych, osobistych nami?tno?ci i sk?onno?ci, które zag?uszaj? g?os sumienia. Poniewa? sumienie w?a?ciwe (conscientia) orzeka o warto?ci jednostkowego, w?asnego zamierzonego czynu zawsze w oparciu o ogólne normy moralne, których samo nie mo?e rozpozna?, w my?l tomizmu nale?y dba? o to, aby normy owe by?y wyrazem s?usznych zasad prawa naturalnego. Jedynie dojrza?e podmioty moralne, które nie s? za?lepione interesem w?asnym, emocjami, przes?dami czy grzechem i trafnie rozpoznaj? prawa moralne, s? w stanie w?a?ciwie zastosowa? je w praktyce.

W ramach tomistycznej synejdezjologi wyró?nia si? równie?: sumienie przeduczynkowe – przewiduj?ce moralne konsekwencje czynu i nak?aniaj?ce do (lub odwodz?ce od) jego spe?nienia, sumienie pouczynkowe – aprobuj?ce czyny dobre i pot?piaj?ce czyny z?e (tzw. wyrzuty sumienia); sumienie w?a?ciwe (conscientia) – dotycz?ce oceny w?asnych, konkretnych, jednostkowych czynów moralnych (np. mój czyn x by? z?y) oraz prasumienie, synderez? (synderesis) – naturaln? sprawno?? polegaj?ca na poznaniu bardzo ogólnych prawide? moralnych (np. nale?y d??y? do dobra i unika? z?a, nale?y by? pos?usznym Bogu).

Sumienie aktem rozumu czy emocji? Mo?na wyró?ni? trzy g?ówne elementy reguluj?ce ka?dorazowy akt decyzji: akceptowany zbiór regu? moralnych, refleksj? poznawcz? oraz okre?lone prze?ycie emocjonalne. Z tego wzgl?du w?ród teoretyków sumienia rozwin?? si? spór o to, co jest jego najistotniejszym elementem: normy, w ramach których ono funkcjonuje, poznawcze akty rozumu czy te? motywuj?cy sk?adnik emocjonalny.

Nasze do?wiadczenie sumienia ma dwuaspektowy charakter: jawi si? ono jako poznanie, lecz równie? jako wyraz woli i emocji. Z tego powodu w wi?kszo?ci teorii sumienie pe?ni nie tylko rol? poznawcz?, ale równie? motywacyjn?: zobowi?zuje nas, odstr?cza od czynu, wzbudza aprobat? lub dezaprobat?, poczucie winy, ?al, wstyd, gniew, skruch?. Typowym przypadkiem takich reakcji s? tzw. wyrzuty sumienia: niezale?ne od naszych pragnie? przekonanie o z?u dokonanego przez nas czynu, któremu towarzysz? nieprzyjemne uczucia ?alu, wstydu, poczucia winy. W aktach sumienia oprócz powy?szych przykrych emocji wyodr?bnia si? równie? poczucie zobowi?zania – swoist? imperatywno?? aktów sumienia oraz przyjemno??, zadowolenie, dum? p?yn?ce z w?a?ciwego wyboru.

W pocz?tkach XVIII w. za spraw? takim postaci jak A.A.Shaftesbury czy F.Hutcheson ów wewn?trzny g?os sumienia nazywany zosta? zmys?em moralnym (moral-sense). Jednak?e brytyjska etyka zmys?u moralnego, w przeciwie?stwie do szko?y tomistycznej, nie mia?a charakteru intelektualistycznego, lecz k?ad?a nacisk na aspekty emotywne prze?ycia moralnego i przy ich pomocy próbowa?a wyja?ni? przedrefleksyjn? imperatywno?? sumienia. Filozofowie ci bronili pogl?du, i? zmys? moralny zwi?zany jest z w?adz? uczuciow?. Podobny nacisk na sfer? emotywn? po?o?y? M.Scheler. Wed?ug niego jednak?e sumienie nie pe?ni roli poznawczej, nie otwiera oczu ducha na warto?ci (ta funkcja przypada mi?o?ci). Sumienie jest podmiotem warto?ci moralnych, „siedzib?” okre?lonych warto?ci, które ?ród?o swe czerpi? z powszechnych norm, autorytetów jak i sk?adaj? si? na indywidualny etos danej osoby. Podstawow? funkcj? sumienia jest nakazywanie i zakazywanie – motywowanie do dzia?ania, przy czym aktywno?? sumienia jest przede wszystkim negatywna: zakazuj?ca, krytyczna i ostrzegaj?ca. Ow? emotywno-fenomenologiczn? koncepcj? sumienia rozwin?? ucze? Schelera - D. von Hildebrand. Wed?ug niego sumienie nie jest, jak dla tomistów, sprawno?ci? intelektualn? czy ?ród?em poznania warto?ci, stanowi natomiast indywidualn? i najbardziej intymn? reakcj? emocjonaln? cz?owieka na zagra?aj?ce mu lub w nim istniej?ce z?o. W Polsce emocjonaln? stron? sumienia podkre?la A.Siemianowski i J.Galarowicz. Dla Siemianowskiego sumienie to trwoga serca przed z?em moralnym, ból serca zranionego z?em, które wkroczy?o w nasze ?ycie: sumienie nie jest poznaniem dobra i z?a, lecz je zak?ada. Wed?ug kolejnego znanego fenomenologa warto?ci, N. Hartmanna, sumienie równie? nie jest narz?dziem poznania warto?ci, cho? stanowi „praform? poczucia warto?ci”. Jest ono pierwotn?, dan? ka?demu ?wiadomo?ci? warto?ci. Jak pisze: „Tak zwany «g?os sumienia» jest podstawow? form? pierwotnej ?wiadomo?ci sumienia, jest sposobem – by? mo?e najbardziej elementarnym – w jaki poczucie warto?ci zdobywa sobie u cz?owieka pos?uch (Hartmann, 1993). Zdaniem Hartmanna sumienie to elementarny g?os z innego ?wiata transcendencji – g?os spoza empirycznego ?wiata warto?ci.

Problemy teorii sumienia. Fenomen wyrzutów sumienia oraz intuicyjnego i bezpo?redniego nabywania przekona? moralnych jest powszechnym do?wiadczeniem ludzi. Cho?, jak wskazuje historia etyki, niejednokrotnie starano si? je wyja?ni? poprzez koncepcj? sumienia, zdecydowana wi?kszo?? wspó?czesnych filozoficznych oraz psychologicznych analiz moralno?ci obywa si? bez tego poj?cia. Uzasadnia si? to jego niewielk? warto?ci? eksplanacyjn? z powodu zbytniej jego z?o?ono?ci oraz przes?dzaniu wa?nych, a kontrowersyjnych, za?o?e? natury metaetycznej. Poj?cie sumienia jako jednolitego modu?u poznawczo-motywacyjnego, b?d?cego elementem ludzkiej psychiki, scala bowiem moralne intuicje podmiotu, jego opinie, uczucia, emocje, zinternalizowane normy spo?eczne oraz specyficzne, nierzadko odrzucane, za?o?enia dotycz?ce charakteru poznania moralnego (intuicja) czy przedmiotów tego poznania (obiektywne warto?ci, prawa, fakty moralne). Oprócz zbyt z?o?onej natury sumienia, istnieje równie? wiele innych obiekcji przeciwko traktowaniu sumienia jako autorytatywnego i reliabilnego narz?dzia poznania moralnego dobra lub z?a, które podwa?aj? przekonanie, i? sumienie jest wystarczaj?ce w podejmowaniu decyzji moralnych. Wskazuje si?, i? ró?ni ludzie, tak cz?onkowie jednego, jak i odmiennych spo?eczno?ci, radykalnie ró?ni? si? wyra?anych s?dach sumienia tak dotycz?cych szczegó?owych kwestii jak i obowi?zywania ogólnych norm. W konsekwencji powo?ywanie si? na sumienie nie umo?liwia rozstrzygni?cia wielu nowych, skomplikowanych, czy wa?nych, a kontrowersyjnych problemów moralnych. S?dy sumienia wydaj? si? jedynie niekontrowersyjne w typowych i prostych przypadkach. Sporne jest równie? warto?ciowanie rodzajów sumienia np. na szerokie, w?skie, pewne, niepewne, trafne, nietrafne, skupulanckie, pokonalnie czy niepokonalnie b??dne. Przeciwnicy koncepcji sumienia jako poznania argumentuj?, i? zak?adana tu analogia mi?dzy poznaniem moralnym a poznaniem percepcyjnym, mi?dzy wadami oczu a wadami sumienia, nie jest trafna. Je?li w przypadku oczu znamy naturalne mechanizmy powoduj?ce jego s?abo?ci (np. za?ma) i okoliczno?ci zaburzaj?ce trafne spostrzeganie (np. pó?mrok) oraz dysponujemy rzetelnymi podstawami, aby wierzy? w realne istnienie postrzeganych rzeczy, w wypadku sumienia jako „oka moralnego” postulowa? musimy dziwaczn? z naukowej perspektywy intuicj? moraln? oraz nieznane nauce empirycznej, pozanaturalne moralne fakty czy obiektywne warto?ci, które oko to odbiera. Nie potrafimy bezspornie rozstrzygn?? równie? tego, kiedy sumienie jest wadliwe, a kiedy funkcjonuje poprawnie, ani tego, w ?wietle jakich ogólnych zasad i norm powinno wydawa? swe oceny. Twierdzi si? równie?, i? skoro sumienie wymaga uformowania, dlaczego nie zredukowa? go do tre?ci i dyspozycji wynik?ych z wychowania. Po co postulowa? istnienie niezale?nej sprawno?ci poznawczej, je?li wyniki jej dzia?ania w olbrzymiej mierze zale?ne s? od zinternalizowanych norm i przekona??

Z powodów powy?szych problemów wielu psychologów czy naturalistycznie nastawionych etyków nie pos?uguje si? poj?ciem sumienia lub u?ywa go jedynie na oznaczenie zbioru moralnych dyspozycji i przekona? konkretnych podmiotów – ich moralnej to?samo?ci. Pisz?c o zagadnieniach tradycyjnie zwi?zanych z tym poj?ciem, wol? oni mówi? o altruizmie, o poziomach my?lenia moralnego i ich rozwoju, o przekonaniach moralnych, ich nabywaniu i internalizacji, o motywacji moralnej, o empatii, o poczuciu winy, poczuciu obowi?zku oraz innych poj?ciach zwi?zanych z funkcjonowaniem tradycyjnej koncepcji sumienia. W antropologii freudowskiej sumienie wyja?nia si? poprzez poj?cie superego, które jest nabytym zbiorem norm. Dla psychologów behawiorystycznych sumienie jest nabyt? w procesie warunkowania, czy szerzej, uczenia, dyspozycj? do wydawania os?dów moralnych i motywowania do dzia?ania. Dla psychologów ewolucyjnych sumienie jest wrodzon? dyspozycj? motywacyjno-poznawcz?, która musi by? ukszta?towana w procesie rozwoju i socjalizacji. Jest ono, podobnie jak umiej?tno?? pos?ugiwania si? j?zykiem, biologiczn? adaptacj? cz?owieka jako zwierz?cia spo?ecznego ukszta?towan? w procesie ewolucji, która tak jak j?zyk musi zosta? rozwini?ta, cho? ma wrodzone podstawy.

Cho? intuicjonizm w drugiej po?owie XX wieku spotka? si? z druzgoc?c? krytyk? i poza kilkoma wyj?tkami nie jest on koncepcj? ch?tnie bronion?, niektóre coraz szerzej cytowane przez filozofów moralno?ci publikacje (Audi, 2005; Huemer, 2008) mog? ?wiadczy? o wzro?cie zainteresowania tym stanowiskiem. Intuicyjne moralne przekonania cz?sto równie? stanowi? wa?ne przes?anki wykorzystywane przy rozstrzyganiu problemów etyki praktycznej, gdzie wiele argumentów odwo?uje si? do nich bezpo?rednio. Nie ma to jednak zwi?zku z popularno?ci? koncepcji sumienia w?ród akademickich etyków, lecz z wp?ywem teorii refleksyjnej równowagi J.Rawlsa (Rawls, 1991). Cho? w koncepcji Rawlsa intuicje moralne graj? pewn? rol? przy wyborze zasad moralnych, nie maj? one jednak autorytatywnego charakteru i podlegaj? rewizji ze wzgl?du na procedur? ich równowa?enia. Nie s? one równie? wynikiem poznania obiektywnych faktów moralnych, lecz jedynie jednym z narz?dzi konstrukcji moralnych praw.

Literatura : Audi, R. The Good in the Right: A Theory of Intuition and Intrinsic Value. Princeton University Press, 2005; Buksik, D. Wra?liwo?? sumienia. Studium psychologiczne, Warszawa, 2003; Galarowicz, J. Powo?ani do odpowiedzialno?ci: elementarz etyczny. T.I.C., Kraków, 1993; Galarowicz, J. W drodze do etyki odpowiedzialno?ci, Kraków, 1997; Górnicka-Kalinowska, J. Granice sumienia, „Edukacja Filozoficzna”, 3 (1987); Górnicka-Kalinowska, J. Idea sumienia w filozofii moralnej, Warszawa, 1993; Grajcarek, A., red. O sumieniu, Kraków, 1996; Hartmann, N. O istocie warto?ci etycznych, „Logos i Ethos”, 2 (1993); von Hildebrand, D. Ethik. Stuttgard, 1973; Huemer, M. Ethical Intuitionism. Palgrave Macmillan, 2008; Katechizm Ko?cio?a Katolickiego, Pozna?, 1994; Krokos, J. Sumienie jako poznanie. Fenomenologiczne dope?nienie Tomaszowej nauki o sumieniu, Warszawa, 2004; Rawls, J. Teoria sprawiedliwo?ci, Warszawa, 1991; Ross, D. The Right and the Good. Oxford University Press, 2003; Siemianowski, A. Sumienie. Bydgoszcz, 1997; Szostek, A. Sumienie i ?ród?a jego wi???cej mocy, „Ethos”, 2 (1989); ?lipko, T. Zarys etyki ogólnej. Kraków, 2004; Wojty?a, K. Osoba i czyn oraz inne studia antropologiczne, Lublin, 1994; Wojty?a, K. Zagadnienie podmiotu moralno?ci, Lublin, 2001.

Krzysztof Saja

Krzysztof Saja

Adiunkt w Zak?adzie etyki Instytutu Filozofii Uniwersytetu Szczeci?skiego. Autor ksi??ek "J?zyk etyki a utylitaryzm. Filozofia Moralna R.M.Hare'a" oraz "Etyka normatywna. Mi?dzy konsekwencjalizmem a deontologi?".

Strona www: www.us.szc.pl/saja/ E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
WiÄ™cej z tej kategorii: Eutanazja »

Konferencje

Brak nadchodz?cych wydarze?

Prenumeruj emailem

Redaktor Encyklopedii - dr Wac?aw Janikowski
Kontakt - wjanikowski@etykapraktyczna.pl