Najnowsze wpisy

Dodane przez w w Aborcja

Najbardziej radykalni przeciwnicy aborcji i doświadczeń na zarodkach na ogół zgodni są co do tego, że moralny status ludzkiego bytu prenatalnego, który ma skutecznie chronić jego dalsze istnienie, ustalony zostaje podczas zapłodnienia. Przemawiać za tym ma jedyny w swoim rodzaju fakt biologiczny, jakim jest uformowanie się ludzkiego kodu genetycznego. Kiedy ma to miejsce, powołany zostaje do istnienia biologiczny przedstawiciel ludzkiego gatunku. W późniejszym okresie rozwoju prenatalnego nie występuje już żadna znacząca zmiana genetyczna, która uzasadniałaby modyfikację bądź unieważnienie stanowiska, jakie w sprawie moralnej ochrony ludzkiego bytu przyjmuje się na podstawie tego konkretnego zdarzenia[1]

Przeczytano: 12749

Powszechne rozumienie pomyślności, szczęścia bądź jakości życia zawsze odnosi się do tego, co sprawia, że istnienie pewnej osoby jest dobre lub złe dla niej samej, a to oznacza, że każda tego rodzaju próba wyznaczenia wartości życia oraz rzeczy, które się do niej przyczyniają, polega na dokonaniu wiarygodnych ocen w ramach dobrostanu jakiejś konkretnej osoby. W tak zdefiniowanym przedsięwzięciu nie poszukuje się więc odpowiedzi na pytanie, jaką wartość ma życie samo w sobie; chodzi raczej o to, aby dowiedzieć się jaką wartość ma ono dla tej osoby.

Przeczytano: 10418

Dodane przez w w Sumienie

Szeroko aprobowany pogląd na temat transcendentnego charakteru sumienia zakłada, że sam akt obwieszczenia decyzji moralnej nie jest warunkiem wystarczającym, aby nadać jej moc wiążącą nawet dla osoby, która jest jej podmiotem, albowiem wszelkie tego typu postanowienia są wiarygodne tylko w takim stopniu, w jakim harmonizują z moralnymi wartościami, które istnieją samoistnie i niezależnie od aktów woli. Oznacza to, że sumienie nie ustanawia powinności moralnych samo przez się, ani nie nadaje samodzielnie naszym czynom moralnego statusu dobra czy słuszności, lecz służy wyłącznie do przekazywania wiedzy na ten temat. W ten sposób zakłada się, że choć umiejętność ich rozpoznawania dostępna jest każdemu człowiekowi, to jednak w ostateczności odnosi nas ona do świata zewnętrznego, w którym wartości te są ustalane bez naszego udziału.

Oznaczone w: sumienie
Przeczytano: 12031

Dodane przez w w Inne

Według „New York Timesa”, „Prawy umysł” Jonathana Haidta to bestseller 2013 roku[1]. Oznacza to, że na rynku amerykańskim książka zyskała bardzo dużą popularność, a, co za tym idzie, osiągnęła bardzo wysoki nakład. Prawdopodobnie „wychodzi ze mnie” myślenie stereotypowe, ale jestem tym faktem zdziwiona, bo jest to pozycja dla raczej wymagających czytelników, a amerykańskie społeczeństwo kojarzy się – chyba nie tylko mi – bardziej z konsumpcjonizmem, a więc literaturą łatwą i przyjemną. Wysokiej sprzedaży nie zapewnili raczej na pewno ludzie nauki, bo zdaniem chociażby prof. Mirosława Rutkowskiego, „jest to publikacja ciekawa i warta przeczytania, ale dla specjalistów z dziedzin etyki czy psychologii moralności zbyt prosta”[2]. Kto w takim razie jest adresatem „Prawego umysłu”? Nazwałabym go czytelnikiem poszukującym i zainteresowanym otaczającą wokół rzeczywistością. To osoba, która jest ciekawa źródeł moralności oraz przemian w jej obrębie.

Przeczytano: 5738

W naszym życiu spotykamy sytuacje, w których nie jesteśmy moralnie odpowiedzialni za czyjąś śmierć, choć w pewnym sensie była ona wynikiem naszego działania. Z faktem tym związany jest kolejny zarzut przeciwko utylitaryzmowi. Polega on na próbie wykazania, że poprawne oceny moralne nie mogą bazować jedynie na rezultatach, ponieważ o ocenie działań decydują również intencje sprawcy.

Przeczytano: 13261
Po ukazaniu się mojego tekstu dowodzącego, że banki powinny poczuwać się do odpowiedzialności za trudną sytuację, w jakiej znalazły się osoby, którym udzieliły one kredytów walutowych[1], mój kolega, Krzysztof Saja, napisał: Jeśli w ogóle miałbym się zgodzić na powyższe konkluzje, wcześniej należałoby mocno powiedzieć jeszcze jedną rzecz: nawet jeśli praktyka udzielania kredytów walutowych była niesprawiedliwa, osoby trzecie nie mogą brać odpowiedzialności za złe lub niesprawiedliwe kredyty udzielane przez banki. Innymi słowy, byłoby jeszcze bardziej niesprawiedliwe, gdyby Jaś Roztropny, który wziął droższy kredyt...
Przeczytano: 10935
Od dłuższego czasu banki udzielają kredytów denominowanych w obcych walutach na zakup mieszkania lub domu. Polega to na tym, że kredyt jest de facto wypłacany oraz spłacany w jednostkach pieniężnych obowiązujących w kraju, z którego pochodzi kredytobiorca, np. w złotówkach lub dolarach, lecz jego spłata obliczana jest przez bank na podstawie ich kursu do jakiejś innej waluty, np. franka szwajcarskiego lub euro; ponieważ wysokość kursu regulowana jest w sposób losowy przez panującą koniunkturę gospodarczą na rynkach międzynarodowych oraz przez bank,...
Przeczytano: 13403

Zwolennicy poglądu, że sumienie jest źródłem moralności, nie tylko dają nam jasno do zrozumienia, iż sami zawsze wiedzą, które z posiadanych przez nich przekonań lub uczuć reprezentują ich sumienie, ale, że są głęboko przeświadczeni również o tym, iż w takiej samej sytuacji znajduje się każda osoba postępująca zgodnie z moralnymi obowiązkami, które zostały przez nią sformułowane w podobny sposób. Ponieważ nie można sensownie twierdzić, że sumienie jest źródłem wszystkich przekonań i uczuć, jakie możemy mieć w odniesieniu do kwestii moralnych, to zanegowanie powyższego założenia sprowadziłoby tezę o sumieniu jako źródle decyzji moralnych do absurdalnej w gruncie rzeczy opinii, że każde posiadane przez nas przekonanie lub uczucie może być uznane za konieczny i zarazem wystarczający warunek ciążących na nas obowiązków. Udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy faktycznie posiadamy wiedzę, jaką przypisują nam zwolennicy sumienia, nie jest zatem rzeczą błahą.

Przeczytano: 12856